Skocz do zawartości

Kamilmkm

Members
  • Postów

    380
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kamilmkm

  1. Chciałbym zapytać jak to jest z dopłatami do strączkowych na ziarno. Mianowicie w wyniku ulewnego deszczu miałem zalane 2 działki, gdzie plonu już prawdopodobnie nie będzie gdyż woda zalegała tam zbyt długo (częściowo jeszcze zalane, a już tydzień po ulewie). I tak się zastanawiam czy nie zrobić korekty do wniosku o dopłaty bezpośrednie, zmienić te działki np na BOBIK i zasiać go w następnym tygodniu jak tylko da się wjechać w pole. Czy mogę zrobić taką korektę?
  2. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    Zwiększanie dawki fungicydu trochę bez sensu... wolałbym ją obniżyć do powiedzmy 0,7-0,8l/ha i za różnice w cenie zrobić t3
  3. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    to samo mówiono z 5 lat temu o Segurisie A szału jakoś nie robił W cenie 1L Elatusa mamy 1,5L Variano Xpro... Tu i tu będzie po 150g protiokonazolu, a biksafen razem z fluoksastrobiną jakoś bardziej mnie przekonuje. Ale ta cena trochę zaporowa dla mnie. Sam dałbym 1L Variano i może do tego chlorotalonilu dorzucić... Ja dałem na wczesne T2 Boogie 0,8L + Propikonazol 0,4L + chlorotalonil 0,9L i zobaczę jaki będzie efekt. Mogło by być więcej boogie ale mam tylko 5,5ha pszenicy i opakowania na tyle pozwoliły. Propikonazol dlatego, że padało u nas 3-4 dni bez przerwy i triazolami chciałem zabić ewentualne zarodniki grzybów. Jeśli będzie wilgoć to na kłoszenie pójdzie tebu 200g +tazer 100g
  4. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    golda na pewno mógłbyś zastosować na 2 kolanko, tylko nie jestem w 100% pewny jak działa na chabra, ale chyba ma go we wrażliwych. Tylko znów fluroksypyr nie lubi niskich temperatur a noce chłodne teraz. chwastoxem też byś mógł pojechać w tej fazie, byle nie w późniejszej, a te szybko teraz lecą w pszenicy. U mnie już Arkadia ma flagę na wierzchu.
  5. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    zboże jakby już za wielkie, wg etykiety do 2 kolanka stosować jak dobrze pamiętam... ale nie ma co patrzeć dokładnie i się zastanawiać, tylko skoro masz kupiony, to ja bym pryskał śmiało jak najszybciej.
  6. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    Ale właśnie miałem na myśli panująca susze i dlatego takie niskie dawki. Chociaż uważam że na chwilę obecną regulator jest całkowicie zbędny. Do końca kwietnia deszczu nie widac w prognozach
  7. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    W sobote powinny być dobre warunki do oprysku wg aktualnych prognoz, byle przymrozku nie było po oprysku, a także upału też nie powinno być w czasie zabiegu. Szczególnie na piękne, bezchmurne niebo należy uważać. Duett Star + Prochloraz + Moddus + siarczan magnezu możesz razem połączyć. Ale już nic więcej bym nie dokładał do tego. Nie wiem w jakiej fazie masz kolego pszenicę, ale dla ccc to już chyba za późno w pszenicy ozimej. I samego moddusa wiecej niż 0,2-0,3L bym nie dawał. Zresztą sam uważam że lepiej dać już 0,15 moddusa+0,5l ccc, ale jak pisze wcześniej, dla ccc już pewnie za późno.
  8. toś mu doradził kolego.... magnez (np: siarczan magnezu) + fosfor (czyli ten nawóz 11-52-5) to na 100% zatkane filtry w opryskiwaczu. Roślinie się nic nie stanie, ale o ile uda się wszystko wypryskać to później masz 2 godziny czyszczenia wszystkich filtrów. Także NIE POLECAM tego mieszać razem. A co do samych środków, to problemu nie powinno być, ale zastanów się dobrze czy te antywylegacze są tak bardzo potrzebne. Bo skracanie robisz z najwyższej półki plus do tego najtańszy pojedynczy fungicyd. Coś mi tu nie gra...
  9. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    Jeśli opryska z głową to nie ma prawa się nic stać. Wiele osób się tutaj pyta czy dana mieszanina jest bezpieczna, jest tego tyle, że czasem aż głowa boli od czytania... Jeśli zrobimy oprysk w odpowiedniej temperaturze i ogólnie pogodzie to nie ma prawa się nic stać przy większości różnych mieszanin. Sam nieraz mieszam nawet do 10 różnych rzeczy i prawie zawsze bez problemów się obchodzi, może czasem lekko końcówki liści przypali, ale to sporadycznie. Tylko ludzie, czytajcie etykiety, sprawdzajcie prognozy pogody i do tego zdrowy rozsądek... Jak ktoś jedzie wysokim stężeniem mocznika w południe w słońcu to niech się później nie dziwi że przypalił. Moddus powinien być aplikowany właśnie w słońcu i cieple, a fungicydy natomiast najlepiej podczas pochmurnej pogody. Ale druga sprawa po co w tej chwili regulatory stosować, jak sucho prawie w całym kraju? Dla jasności... sam dałem na niektóre działki 2litry ccc, ale to było już prawie miesiąc temu, warunki glebowe były zupełnie inne niż dzisiaj. Gdybym przewidział pogodę , na pewno bym zrezygnował z regulacji. Na pole trzeba zaglądać co parę dni i obserwować co się dzieje, a nie w ciemno ładować jak co niektórzy tutaj. Niektórzy jeszcze z herbicydami nie lecieli w ozimych, a ja po Świętach będę już T2 wyglądał. Tak! Przecież prognozy na kolejne dni mówią po 20st (małopolska) to fazy rozwojowe będą gonić do przodu. Kolego Kobek... Możesz śmiało stosować, byle tylko przymrozku nie było przy gruncie. Popołudniu mamy ok 15st i to w zupełności wystarcza, żeby roślina wchłonęła substancję.
  10. Na ciężkiej ziemi się sprawdza. Nie robi co prawda cudów, ale zawsze trochę pokruszy bryły i wyrówna. Ja nie posiadam, ale znajomy ma właśnie taką talerzówkę (nie pamiętam jakiej firmy) a na tyle idzie wirówka z siewnikiem i zawsze sieje takim zestawem. Tylko, że on ma jeszcze przypięte z pół tony obciążników na tej ramie.
  11. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    Ja uważam to za wystarczające. Capalo jedynie na maczniaka wydaje się być lepsze. Ale u mnie akurat nie ma z nim większych problemów. A co do dawek środków to wszystko zależy tak naprawdę od przebiegu pogody i odstępu czasowego pomiędzy kolejnymi zabiegami. Ja zaniżam dawki ale robię zabiegi na koniec krzewienia, następny w okresie 2-3 kolanka i tu właśnie daje boogie. A ostatni zabieg idzie na pełny liść flagowy. Tak więc okres między zabiegami nie jest długi i dlatego można obniżać dawki. Bo wielkość dawki wpływa głównie na długość działania środka.
  12. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    W podanych dawkach to wg mnie zdecydowanie lepsze będzie Boogie. Sam stosuje ten środek i przy 3 zabiegach fungicydowych daje tylko 1L/ha i uważam to za wystarczające. Epoksykonazol można kupić solo i łatwo coś zmieszac na nim w kolejnych zabiegach żeby nie dublowac substancji.
  13. Kiedyś zmieniałem u siebie, na pewno miałem ją wykręconą całkowicie z opryskiwacza i z tego co pamiętam, to chyba wylewałem olej przez otwór na miarkę... Ale nie jestem pewien a opryskiwacza nie mam pod ręką w tej chwili żeby to sprawdzić
  14. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    a mój plan na ten rok wygląda następująco: T0: Prochloraz 0,65L + propikonazol 0,4L T1 (2-3 kolanko): Boogie Xpro 0,8L późne T2: azoksystrobina 0,4L + chlorotalonil 1L + tebu 0,8L Dawki są celowo takie a nie wyższe, gdyż uwzględniają wielkości opakowań i powierzchnię do oprysku. Wychodzi nie drogo i skutecznie zabezpiecza uprawę i plon przed łamliwością, DTR i septoriozą. T3 nie robię bo nie mam do tego sprzętu, a i tak wszystko paszówkę sprzedaję.
  15. Pamiętam, jak się jeszcze zboże w workach po targach sprzedawało... to co niektórzy handlarze nosili w kieszeni owies głuchy i podrzucali innym do worka i wmawiali ci że brzydkie, niewyczyszczone, żeby tylko z ceny urwać. Także z robakiem może być podobnie.
  16. ciekawa koncepcja z tymi zębami rolmako... myślę że u mnie by się sprawdziło, tylko ile to kosztuje? bo chyba kilka razy wiecej niż moje zakładane 10tyś. A niestety na 10ha ornego nie myślę więcej wydawać. Odnośnie sercowych to wiem, że nie nadają się do głębszej uprawy, trzeba by je zmienić na jakieś węższe redlice. Bardziej chodzi mi o to, iż taki agregat oparty na głęboszu będzie wytrzymalszy od typowego grubera. Myślałem także nad głęboszem Bometu Musca, gdyż w przeciwieństwie do większości tanich głęboszy ma ząb wysunięty w całym profilu do przodu, co chyba wpłynie na mniejsze opory... Nie ukrywam, iż kusi mnie wprowadzanie uprawy bezorkowej i takie coś by się chyba sprawdziło, oczywiście w połączeniu np z talerzówką.
  17. Chciałbym zapytać, które z poniższych rozwiązań będzie najlepsze do zrywania ścierniska po zbożach, jak również do uprawy uproszczonej po strączkowych pod pszenicę. Ziemia ciężka, same iły. Maszyna ma pracować na 10ha z ciągnikiem 90KM. Nie pytam o szerokość maszyny i czy da radę... bo wiem że nawet z planowanym 2,2m będzie miał chwilami bardzo ciężko. Początkowo myślałem nad broną / agregatem talerzowym i zakupić jakiś używany głębosz z jednym rzędem zębów i w razie potrzeby głębszej uprawy zapiąć go z przodu takiej talerzówki, żeby ruszył ziemię choć na te 10cm, bo sama talerzówka nieraz to nic u nas nie zrobi. Aktualnie zastanawiam się nad maszyną firmy Dziekan, ostatnio mają w ofercie bardzo fajnie wyglądający kultywator bezorkowy SMOK ASD na zębie dłutowym (bo te sprężynowe, które mają w ofercie większości swoich agregatów to nie na nasze ciężkie ziemie). https://allegro.pl/ogloszenie/ciezki-kultywator-bezorkowy-smok-praca-do-40-cm-7662652735 Zastanawia mnie najbardziej jak będzie się sprawował ten podwójny wał zębaty na mojej ziemi... o ile do rozbicia brył i pocięcia niewysokiego poplonu będzie chyba dość skuteczny, to czy nie będzie się jakoś tragicznie zalepiał? Chciałbym się mylić, ale te zdolności do samooczyszczenia to chyba bardziej w teorii posiada… Jak sądzicie? Ma ktoś taki wał w agregacie? Myślałem również nad agregatem Unia KOS, ale raczej zamiennik tańszej firmy z podwójnym rzędem talerzy. Ale czy da on radę w ciężkiej ziemi zrobić na te 20-25cm? Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi
  18. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    Jak Ci bardzo zależy na zwalczeniu jęczmienia to może wiosną Attribut. Owies i miotłę załatwi, a jęczmień może nie zniszczy w pełni ale na pewno bardzo przyhamuje. Ale w sumie... o ile tylko masz na myśli jęczmień jary to powinien go mróz załatwić...
  19. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    ja biorę na podstawce od doniczki albo na płaskim talerzu, ze 4-5 warstw ręcznika papierowego i wody żeby nie pływało... Na wierzchu rozsypuje ziarno jak leci i całą podstawkę przykrywam np pokrywką z garnka. I praktycznie zawsze się mi udaje, przy strączkowych tylko trzeba więcej wody bo bardziej pęcznieją.
  20. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    1 litrowe faktycznie niedostępne już, ale można kupić 3L za niewiele ponad 500zł i masz od razu na oprysk. Do glean strong dodaj Tolurex lub jakiś zamiennik w dawce powiedzmy 1L/ha i będzie już świetna mieszanka. Sam w poprzednim sezonie zmieszałem 21g Surfer50 (czyli 14g gleanu75), 150ml legato500 i 0,7L tolurex500 i ładnie wyczyściło chwasty. Na wiosnę tylko poprawka fluoksypyrem i w żniwa czyściutko było. Koszt tej jesiennej mieszanki wyniósł równe 51zł brutto.
  21. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    stosuje tak jak scenic. Czyli z litra fandango 2,5 tony zboża. Negatywnych skutków nie zauważyłem, także chyba działa jak normalna zaprawa. Choroby przed którymi ma chronić nie występują. Kiedyś na forum był już poruszany ten wątek i wielu użytkowników to stosuje. Dorzucam jeszcze do tego prochlorazu w ilości zgodnej z Kinto Duo. Zawsze to spora oszczędność. A swoją drogą to teraz podobnie się zastanawiam nad sistivą. Fungicyd Sercadis wychodzi sporo taniej, tylko ciekawe czy da podobny efekt...
  22. Kamilmkm

    Pszenica Ozima i jara

    zbyt duża dawka tebukonazolu może zaszkodzić i obniżyć kiełkowanie. Zamiennikiem scenica jest fandango. Z litry fandango masz 2,6 litra scenica i taka zaprawa wychodzi trzykrotnie taniej. Do tego możesz dodać primusa w celu zabarwienia nasion.
  23. Patryk... też miałem ostatnio podobny dylemat, co kupić na młodego rolnika. Oglądałem, analizowałem, rozmawiałem z użytkownikami.... Od Belarusa 952.5, przez Farmtrace, Ursusy, Majory, Proximy, Farmalle, TD5, T5, Kioti, McCorminki, Kubota M7060.... po M5091 - bo ten chyba najdroższy... Wszystko zależy od dostępnych środków finansowych i oczekiwań w zakresie funkcjonalności. Belarus najtańszy, ale słowo komfort pracy tam nie występuje - taka moja opinia jak się nim chwilę przejechałem... Nie mówię że to zły ciągnik, ale jak jeździłem wcześniej 20 lat zetorem 5211 to wolę dalej orać pole tym zetorem, choć zejdzie pewnie 2 razy dłużej niż siedzieć za kierownicą belarusa. Jak brać majora to lepiej dołożyć 15-20 tyś zł i masz Proxime 80... ciągnik o wiele większy, cięższy, opona tylna R34, a sam udźwig podnośnika 2x większy. Farmtrac 75KM kilka tysięcy tańszy od Ursusa C380. Ale wg mnie warto dopłacić, gdyż Ursus milszy za kierownicą, i ogólnie jakoś tak lepiej się prezentuje. Z tym, że w cenie Ursusa C380 (110-115tyś zł netto) mamy już podstawę New Hollanda TD5.85. Większy i cięższy o pół tony ciągnik... opony R34, mocniejszy silnik z możliwością podkręcenia do ponad 100KM... Także podsumowując.... Belarus odpadł na starcie. Dalej... za najtańszego z reszty Majora czy Farmtraca 675dt trzeba wydać około 110tyś z klimą, kompletem zaczepów, obciążników... i tak ogólnie za ciągnik możliwy do pracy. Kubota M7060 trochę drogawa... 130tyś netto bez pneumatyki, oczywiście z klimą i całym możliwym wyposażeniem. Szkoda że każdy producent nie ma od razu w standardzie takiego wyposażenia, tylko za wszystko dopłata... Ta kubota trochę mały ciągniczek. zaledwie 3300kg łącznie z przednimi obciążnikami, które ma w standardzie. Ale gdybym miał kupić takiego skromnego pomocnika jak Ursus C380 to chyba bym dołożył te 10-15tyś do tej kubotki. Ale też ja szukam czegoś na ciągnik główny na 15ha ciężkiej ziemi, także masa własna gra dużą rolę. Aa... największa wada M7060 to brak fotela pasażera, czy instruktora jak to jest faktycznie się nazywa Swoją drogą ciekawe co na to policja jak cię zatrzyma na drodze a tu dziecko siedzi na tym fotelu... Bo to fotel dla osoby dorosłej - instruktora do szkolenia nowego operatora, który się uczy obsługiwać ciągnik - przynajmniej tak się dowiedziałem w NH... Jeśli mowa jeszcze o kubocie, to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła M5091... Cena w podstawie (klima, pneumatyka, obciążniki, opona 480/70R34, rewers elektrohydrauliczny, nadbiegi, masa własna z obciążnikami 3900kg, tempomat) 155tyś zł netto. Jest możliwość bez pneumatyki za 148tyś. Ciągnik w kabinie bardzo fajny, miły, wszystko pod ręką, rewers jednym palcem. Dla mnie osobiście dużo wygodniejszy od NH T5.75-85. Kioti i McCorminki (już nie pamiętam modeli... ok 85-95KM) cenowo podobnie do kuboty M5091. TD5.85 kupuję za niecałe 128 tyś netto z dość bogatym wyposażeniem (klima, rewers hydrauliczny, fotel pneumatyczny, skrzynia 40km/h, przednie obciążniki 380kg, wzmocniony podnośnik i pompa 63l, wszystkie zaczepy, kogut, 6 lamp w dachu, radio z bluetooth, wycieraczka tył i przód, wałek 540/1000, 6 wyjść hydraulicznych, no i szerokie opony 380/70R24 oraz 480/70R34 i do tego Micheliny się trafiły. Jedynie pneumatyki na przyczepy nie ma. Case farmall 85A wychodził deko drożej, a i dealer dużo dalej niż z NH. Także ostatecznie postawiłem na TD5.85 głównie ze względu na cenę. T5.75 (później podkręcić po gwarancji) i kubota M5091 niestety są droższe minimum te 20tyś netto. Może bym się i zdecydował na kubotę, gdyż bardzo miło mnie zaskoczył ten ciągnik, ale ona ma 96KM i musiałbym pisać zmiany do wniosku, gdyż miałem podane do 95KM. Do tego jeszcze dochodzi kiepska opinia na temat serwisu Kuboty i dlatego stanęło ostatecznie na NH. Class Atos 330 i JD 5090 to koszt minimum 170-180tyś netto. Mam nadzieję, iż coś pomogę Patrykowi i innym kolegom z forum, którzy planują podobny zakup. Ceny które podaje to ceny z wiosny 2018. Na chwilę obecną już wiem, iż NH od 1 lipca poszedł w górę bodajże 4% na nowe zamówienia w fabryce. Ale jest jeszcze szansa bo dealerzy pozamawiali dużo sprzętu w czerwcu, właśnie przed podwyżką.
  24. ogólnie jestem na kupnie już od wiosny i nie mogłem się zdecydować... A czekać teraz do października to trochę lipa... wolę go mieć już i wypróbować w żniwa i później przy uprawach i siewie. Pneumatyka pewnie że by się przydała, ale 7,5 tyś zł nie będę za nią dokładał. 20 lat radziłem sobie bez niej i może 5 razy w życiu ją użyłem... Także obejdzie się, a w razie czego jest inny ciągnik z pneumatyka... Ogólnie to ciągnik na młodego rolnika i chciałem coś jak najmniejszym kosztem i ze wszystkich dostępnych opcji TD5 wydaje się najrozsądniejszy. Wyposażenie tego modelu mi odpowiada i nad takim myślałem, jedynie nie brałem pod uwagę rewersu hydraulicznego i siedzenia pneumatycznego, ale to w sumie na plus jest. Spróbuje jeszcze coś ponegocjować lub wyrwać jakieś pierdoły dodatkowo... bo na ten egzemplarz jestem już zdecydowany. Przedni TUZ ok 5-6tysięcy, a obciążniki prawie 400kg - 2 tysiaki, także jest trochę różnicy... rafikkisiel - oferta z Wialanu.
  25. masz rację kolego, 540E pewnie byłoby lepszym rozwiązaniem i osobiście taki bym zamówił... z tym że ten ciągnik akurat jest do odbioru od ręki bez czekania 3 miesięcznego... dlatego niech już zostanie ten 1000, wiele na wałku robił nie będę, najczęściej pewnie opryskiwacz, a tu pompa nawet przy 300-400 będzie działać jak odpowiednio wyregulujesz. A swoją drogą już sprawdzałem i wałek na położeniu 1000 ma obroty 540 przy 1200 obr silnika. Także na upartego można i tak robić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v