Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. Chłopie ! Co ma wspólnego silnik w 5314 z tym o którym tu piszemy ! Masz Ursusa z licencyjnym silnikiem Perkinsa o pojemności 3.860 cm3 montowanym w Polsce. Akurat 4-cylindrowe silniki wychodziły nawet Ursusowi przyzwoicie bo zdążyli zrobić ich mało i nie wyeksploatowali maszyn służących do ich produkcji. Jest to stary, prosty i sprawdzony Perkins z końca lat 60-tych produkowany zresztą do dziś w wielu miejscach na świecie tyle, że już na pewno nie z taką dokładnością i nie z takich materiałów jak na początku produkcji.
  2. Może i budują w Indiach, Chinach czy Pakistanie nowe fabryki dla Perkinsa czy Cararo ale maszynay wstawiają stare wyeksploatowane tak jak pod koniec życia prawdziwego Ursusa. Nic już nie trzyma wymiarów. Do tego dochodzi jakość azjatyckiej metalurgii...o czym my tu w ogóle mówimy ? Jeśli ktoś broni produktów z tych rejonów świata to chyba nie trzymał w ręku żadnego produktu z tych krajów Zaraz ktoś powie, że zachodnia firma "matka" zadba o jakość....hehehe dobre...spróbujcie zapanować nad jakością w Polsce a potem obejrzyjcie sobie filmiki na youtube z Pakistanu i Indii....popatrzcie na tych ludzi, na to co robią ze swoim sprzętem, jak się ogólnie zachowują...nad takim motłochem nie da się zapanować w żaden sposób ! Koncerny przenoszą tam produkcję z chciwości i pazerności. W Europie rośnie bezrobocie a w Azji płacą po 50-60 dolarów miesięcznie tokarzowi. To jest Globalny wyzysk ! Wyzyskują nas bo sprzedają nam "markowe" produkty zlepione byle jak z byle czego i tanio tego nie sprzedają. Wyzyskują też ich wykorzystując przepaść ekonomiczną między Europą i Azją. Jeszcze dodam coś o kontroli jakości i dbaniu o markę...miałem na testach John Deera 5075e jak chyba wszystkim wiadomo produkowanego w Indiach. Ciągnik zaprojektowany bardzo dobrze ale wykonanie i zapewne trwałość to dno i wodorosty ! Spalanie na poziomie ciągnika 100-120 KM...myślę, że jest to wynikiem bardzo złego pasowania współpracujących części w silniku i układzie przeniesienia napędu co powoduje wzrost oporów wewnętrznych co przekłada się na duże spalanie. Potwierdzeniem tej tezy jest to, że z tego co się dowiedziałem od użytkowników tej serii po przepracowaniu iluś tam godzin spalanie mocno spada. Jednak nie po to się kupuje JD żeby wszystko docierać za tokarzy w turbanach...nie mówiąc już o tym, że jeśli coś tak szybko się dotarło to i równie szybko się wytrze i przetrze...
  3. Chłopy ! Ursus to już historia i to odległa ! Teraz kilku cwaniaków kupiło logo i pod tym logo składa w "baraku" szajs z odpadków zebranych na technologicznym śmietniku. Prekins ? Cararo ? Tak ale z montowni w Indiach, Chinach, Turcji i Pakistanie. Dzisiejszy "ursus" żeruje na przywiązaniu polskich rolników do starego Ursusa...tyle w tym temacie. No i coś czuję, że duuuuużo będzie komentarzy pod tym zdjęciem...może jakiś rekord padnie Mam też nadzieję, że jak autor zdjęcia trochę ochłonie to napisze nam co tam tak naprawdę się stało, że muszą silnik wymienić...
  4. Może się zapowietrzył
  5. extrabyk

    Motyl

    Tak czy inaczej życzę Ci powodzenia w realizacji planów starych, nowych i tych, które dopiero powstaną od nowa bądź w wyniku modernizacji starych !
  6. extrabyk

    Motyl

    Jeśli lubisz czytać to możesz też pisać. Pisać o rolnictwie. Pamiętaj koleżanko, że nie tylko orka łączy z ziemią !
  7. extrabyk

    Motyl

    Woody Allen generalnie ma rację w wygłaszanych przez siebie mądrościach ale prawdą jest, że nawet jeśli plany biorą w łeb to zawsze można poszukać alternatywnego wyjścia...więc głowa do góry !!!
  8. Dorobienie obręczy to też sposób ale nie wiem jak to wychodzi cenowo. Firma Pronar z Narwi produkuje felgi na dużą skalę...do tego stopnia dużą, że większość nowych ciągników sprzedawanych w Europie i nie tylko wyjeżdża z fabryk na felgach z Pronaru. Zawsze możesz zadzwonić i się dowiedzieć ile taka obręcz u nich by Cię kosztowała. Myślę jednak,że kupienie używki będzie dobrym wyjściem i raczej tańszym.
  9. No się trochę kolega pomylił w opisie Konną grabielnią grabiona ? Też posiałem w tym roku ale z owsem na paszę. Kiedyś wszyscy wsiewali seradelę na słabych ziemiach. Teraz to rzadki widok no i nasiona drogie. U Ciebie po ile będą do kupienia ?
  10. Zależy od górki i od tego co pod tą górkę trzeba wciągnąć...nie mówiąc o tym jaki to JD i jakiej mocy. Od paru dni mam okazję pracować Kubotą M110GX o mocy 115 KM. i muszę przyznać, że ciągnik zaskoczył mnie pod każdym względem bardzo pozytywnie...bo to, że Kubota M7060 paliła mniej niż JD 5075e o tej samej mocy to jeszcze rozumiem ale M110GX też pali mniej od tego "małego giganta" ze stajni JD :blink:
  11. Może nie tak wielkie jajo ale ciągnikiem buja a to wnerwia i może być przyczyną innych problemów tak jak pisałem wcześniej. Kto szuka ten znajdzie Przeglądaj ogłoszenia to trafisz na jakiegoś handlarza, który ma kilka DXów i coś się znajdzie. Pamiętaj, że Deutz owszem oferował do każdego modelu różne rodzaje i rozmiary kół ale te same występują w kilku modelach więc nie powinno być aż tak ciężko coś znaleźć. Powodzenia kolego !
  12. Już wyżej pisałem o tych co nawet nie stali obok starego Internationala i widzę, że nie czytasz po kolei wszystkich wpisów :unsure: Po co się wypowiadasz jak nie masz pojęcia o czym piszesz ? 644 ma 4 a nie 3 cylindry ! Nie masz pojęcia ani o tym konkretnym ciągniku ani chyba o żadnym jeśli uważasz, że 3 cylindry to trzeba kręcić do usranej śmierci bo ten typ tak ma....kto Ci takich głupot naopowiadał ???? Chyba jakiś handlarz żeby grata wcisnąć :lol: a potem tworzą się "legendy" i "mity"...ech szkoda gadać na takie głupie gadanie... Człowiek ma problem i pyta a tu mało konkretów i co róż ktoś jakieś bajki albo porady w stylu jak nie pali stary traktor to kup sobie nowy.
  13. Ratrak :lol:
  14. Jak jest jajo to raczej sobie odpuść bo nie doprowadzisz tego do dobrego stanu i tylko opony i łożyska płosi będzie Ci dobijać przez to bujanie. Może być tak, że kiedyś komuś poluzowały się śruby łączące tarczę koła z obręczą a to skutkuje zrobieniem koła w jajo...takie uroki skręcanych felg.
  15. Hehehe no fakt czasem strach ale nie chodzi tu o to żeby zaiwaniać ile fabryka dała tylko o to, że ten 6 bieg to jest taki nadbieg transportowy do przelotów między polami. Działa to tak jak opisałem wyżej i jeśli nie wkręcisz na 5 biegu do odpowiednich obrotów to na 6 biegu elektronika nie zmniejszy obrotów a jak zrobisz to tak jak jest w instrukcji to można jechać szybko na niskich obrotach a silnik tylko wącha paliwo. Oczywiście nie mówię tu o lataniu z taką przyczepą jak kolega Yacenty bo przy tej masie przyczepy to już trzeba rozsądnie operować gazem tak lekkim ciągnikiem. Większa seria GX nie ma tego bajeru i jadąc w transporcie 40 km./godz. w Kubocie 110GX silnik wkręca się na obroty 2700-2800 i pali 20-21 L./godz.
  16. W tych ciągnikach nie ma pompek zasilających. Układ działa na zasadzie samocieku a pompa wtryskowa sama zasysa paliwo.To bardzo dobry układ a zwłaszcza z pompą Boscha. Nie przejmuj się dogryzaniem kolegów, którzy nawet koło takiego ciągnika nie stali Mamy demokrację i niech każdy pisze co chce...chociaż faktem jest, że są na forum tacy co lubią komuś przysrać ale taki jest cały internet...trzeba na to przymknąć oko i nie prowokować do dalszej dyskusji bo to takich tylko nakręca do dalszego przysrywania . Tak jak koledzy piszą sprawdź wtryski i oczywiście filtry powietrza bo nie napisałeś czy zmieniałeś a jak są zamulone to jest problem z odpaleniem. Możesz wyjąć filtry i spróbuj odpalić bez to zobaczysz czy robi różnicę. Na koniec tak jak pisałem odpowiednie wyprzedzenie zapłonu i musi chodzić.
  17. Seria DX to bardzo fajne i dobre ciągniki a do tego jest ich bardzo dużo i sporo jest już sprzedawanych na części więc w razie czego nie będziesz miał problemu z kupieniem używanej za przyzwoite pieniądze. Jeśli masz już "jajo" lub jest duże bicie boczne to raczej nie ma sensu prostować. Być może ten ciągnik był uderzony z boku w koło i zwichrowana jest też tarcza koła a nie sama obręcz. Jeśli ogólnie jesteś zadowolony z ciągnika i masz zamiar robić nim przez parę lat to lepiej szukaj używanego koła w dobrym stanie.
  18. Yacenty tak jak ja lubi dyskutować
  19. Na 5 biegu rozpędzasz do ok. 36-38 km/godz. przy czym silnik wkręca się na 2500 obr./min. i ładujesz 6 bieg. Wtedy komputer silnika zmniejsza obroty do 2000 obr./min. a Kubota leci 40-42 km./godz....i jeśli nie masz na haku za dużo ton oraz przed sobą zbyt wielkich wzniesień to latasz z maksymalną prędkością przy 2000 obr./min. Miałem taką Kubotę na testach i jest to całkiem fajne rozwiązanie raczej rzadko spotykane w ciągnikach tej klasy mocy.
  20. Jaki kolor dymu ? Wtryski też robiłeś ? Pompa rotacyjna czy rzędowa ? Jeśli rotacyjna to Boscha czy Cav ? Filtry powietrza nowe czy pamiętają jeszcze fabrykę, z której wyszły razem z ciągnikiem ? Na koniec zostaje sprawa wyprzedzenia-opóźnienia zapłonu.
  21. Kolego...dalej nie wiemy jaka to felga...skręcana czy pełna spawana...z jakiego ciągnika ? To ważne bo nie wiemy jakie obciążenia musi przenosić i z jakimi prędkościami pracuje. Normalne jest, że nawet mocno krzywa felga nie daje o sobie znać na drogach gruntowych przy prędkościach do 20 km. bo i tak ciągnikiem buja na nierównościach ale jak wyjedziesz na asfalt i przyśpieszysz to nawet małe zwichrowanie daje o sobie znać a im szybciej tym mocniej buja. Z tego co piszesz to już ktoś naprawiał tą felgę i nic to nie dało a może nawet pogorszyło sytuację. Jeśli ciągnik jest popularny na rynku to taniej i lepiej będzie kupić używaną felgę niż klepać coś co już ktoś klepał i nic nie wyklepał. Wszystko to jednak przypuszczenia i do puki nie napisałeś co to za felga i z czego to dalsze porady nie mają tak naprawdę sensu....a najlepiej jak byś zamieścił foto całej felgi i tego uszkodzenia.
  22. Trudno coś Ci doradzić nie widząc uszkodzenia i nie wiedząc z jakiego ciągnika jest ta felga. Jak możesz to wstaw zdjęcie uszkodzonej felgi.
  23. Widziałem to ogłoszenie. ktoś miał fantazję i dużo roboty włożył. Wyglądało to byczo ale widoczność do tyłu równa zeru
  24. W liściach wielu drzew i krzewów są garbniki, które powodują zmniejszanie biegunek a wiadomo, że jak bydło chodzi na świeżej trawie to raczej na rzadko robią a takie liście działają tak jak sucha słoma i w naturalny sposób krowy same sobie regulują trawienie. Jeśli mają dostęp do lizawki (najlepiej czerwonej) to raczej nic im nie powinno brakować.
  25. W dobrą stronę próbujesz odkręcać ? Dobry sposób to klucz pneumatyczny z udarem ale tylko do odkręcania. Zakręcać trzeba już z dynamometrem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v