Droższe dostają, wiatrak chodzi cały czas, lizawki dostają woda z poideł ile każda chce, witaminy z Josery Lacto plus a do tego rzepakowa i pszenica. QQ dostają 4 na maxa załadowane japonki, trawy do bólu, Kiszonka w silosie się trochę grzeje ale to gorące staram się wszystko odrzucić, białka może być trochę dużo bo dość rzadko się wypróżniają ale nie wszystkie, część z nich, może słomy/siana podawać z rana? Rano karmienie wygląda tak mają jeszcze trochę trawy z wieczora na to kiszonka i pasza, po południu podgarnąć i też pasza zależnie ile ma mleka krowa tyle dostaje. koło dojenia wieczorem trochę pszenicy żeby dojadły resztę i później czyszczony korytarz paszowy z resztek i świeżej trawy dostają, w nocy też trochę paszy jak się idzie podgarnąć. Wysłodki zamierzam kupić a ost przedstawiciel z sano proponował jakiś preparat energetyczny z bodajże olejem palmowym- warto to kupić? Ile ma sztukę tych drożdzy?