Szczerze to nie mam pojęcia jakiego przekroju ta łapa. Powiem tak, te łapy robią dobrą robotę bo doskonale mieszają glebę , natomiast w suchym roku pojawia się problem z zagłębieniem maszyny. Zgrzebło mogłoby być takie jak w kockerlingu bo te przy większej ilości resztek zaczyna się pchać. No i rura do zastąpienia ceownikiem bądź wałem daszkowym bo oprócz utrzymania głębokości żadnych funkcji nie spełnia.
Widać tu też się nie ma czego obawiać. Po prostu dobrze skonstruowana maszyna, którą można zawracać na wale tak jak u zachodnich producentów gdzie jest to oczywistością.
A w niej można to robić jak się chce bez obaw, a rozmawiając z użytkownikami talerzówek innych producentów u nich skończyłoby się to niegasnącą spawarką.
To jest piątka.
5200kg wagi, zawracanie na wale bez żadnych problemów. Jest naprawdę solidna, dobra stal nie musi wyglądać jak czołg jak to u innych polskich producentów.