Wiadomo, że największy zysk będą miały korporacje. Oni przeprowadzają taki ogrom wyliczeń zysków i strat, że gdyby im się to nie opłacało to żadnej umowy by nie było. Dla mnie najbardziej podejrzane jest zatajanie części zapisów w umowie. Jeśli coś ma dotyczyć większości Europejczyków powinno to być ogolno dostępne.