0,5 litra z tego co pamiętam, nie bylo skracane. W moim przypadku to maksymalna dawka nawozu bez skracania, przy wyzszym wynawozeniu Borowik polozylby sie.
Osobiscie uwazam ze dwa razy to trzeba z zamknietymi oczami pryskac pszenzyto, w tym roku to juz w ogóle byla bardzo duza presja grzybow. Na pierwszy raz poszla mieszanka Tebu +jakis jeszcze tylko zapomniałem nazwy, na drugi zabieg to Artea.
Palermo okolo 8 ton z hektara, klasa ziemii 3/4. Odmiana średniopozna. W tym roku sloma byla zielona a zboze suche okolo 12% wilgotnosci. Mialem jeszcze Borowika to przy tym samym nawozeniu i tej samej klasie pola 7,5-8 ton z hektara.
zmiany w bioasekuracji z tego co widzialem glownie w niebieskiej strefie, polecam szukac rzetelelnych zrodel typu inspektorat weterynarii, od przyszlego tygodnia ceny w gore, a swin jak nie bylo w Polsce tak nadal nie ma
Ja uwazam ze stosowanie premiksow wychodzi zazwyczaj taniej I wieksza pewnosc ze dalem soje , a nie jakies zamienniki. Prosieta ladne duze u mnie locha jesli za drugim razem ma malo prosiat to idzie do likwidacji.
Co do cen to w jednym zakładzie 4.80 netto w innym juz 4.20 takze roznica kolosalna. Podobno od przyszlego tygodnia maja byc spadki ale to nigdy nic nie wiadomo.
500+ to dobry program nie ma co mówić, wielu ludziom pomaga, a przy przy okazji powoduje podwyżki pensji. Taki program chwali się i nie ważne kto go wprowadził