Heh całe szczesie ze u mnie bez zagładania tylko blokady wodzikow robiłem a rusin ma juz 7 tys mtg najechane i nie grzebe nic dopuki nie zblokuje albo nie rozleci sie w pył tam nie ma co robic nawet olej mozna zmieniac kiedy sie przypomni ja pierwszy raz olej zmienialem po 10 latach uzytkowania a czy wczesniejszy własciciel zmienial to nie wiem ale jak zjałem pokrywe to trybiki jak nówka.
Kolega z Ukrainy mówił ze w rusku nie zaleca sie czesto zmieniac oleju w skrzyni, bo cos tam, cos tam