Panowie mam problem z burakami. Odmiana Polmar. Myślałem że to przyhamowanie po oprysku (w normalnej dawce Betanal maxx pro 1,25l + goltix 1l/ha, ostatni opryskiwacz Betanal maxx pro 1,25l + safari 30g/ha), ale od oprysku minęło już 9 dni a te chorują coraz bardziej.
Widoczne przebarwienia jak na zdjęciu, dodatkowo liście się skręcają jak w przypadku mszyc, ale żadnych szkodników nigdzie nie widziałem. Kilka tygodni temu była pchełka, którą skutecznie udało się zwalczyć, ale myślę że to może nie mieć żadnego wpływu. Dodatkowo poszła już odżywka i azot.
Czy to może być wirusowa mozaika buraka? Co robić?