ona nie usi upaść, ona upadnie
upadnie, bo w UE nie ma nie tylko jedności, ale nawet jakiejkolwiek sensownej organizacji, każdy kraj gra do własnej bramki
jak pisałem, że Ukraina wymaga naszego wsparcia, to nie oznaczało to głupiego otwarcia granic, ale zorganizowanego wsparcia całej UE, gdzie wszyscy ponosiliby po równo koszty pomocy. Tymczasem Francja i Niemcy wykorzystały okazję, żeby nam dołożyć gospodarczo nie dokładając nawet jednego euro. Otworzyli granice UE z cała świadomością, że większość tego przemytu zostanie u nas. Gdyby nie protesty rolników, wybory do parlamentu i wymuszone zamknięcie granicy z UA, leżelibyśmy juz z rolnicwtem na łopatkach. Udało się jednak przerzucić piłeczkę z tranzytem i teraz także kraje zachodnie zaczynają mieć problemy. Dodatkowo "zielony ład" i "odbudowa siedlisk", które miały nasz kraj pogrążyć, zaczyna poogrążać europę wraz z jej "unią". A jaka to "Unia" pokazuje fakt, że nikt się nie kwapi z pomoca tonącej Ukrainie. Każdy trzyma portfel w garści i liczy. Gdyby w tej chwili Putin uderzył na europę, to zatrzymałby się na Atlantyku, bo nawet amunicji nie ma komu wyprodukować, o karabinach, samolotach i innym sprzęcie nie wspomnę. Putin wyciągnął wnioski z wojny z ukrainą - zniszczenie starego czołgu T-62 jest dla ukraińców tak samo kosztowne, jak zniszczenie każdego innego czołgu. A my popełniamy błędy hitlerowskich niemiec, wierząc w wyższość technologii nad brutalną siłą. Na jeden czołg produkowany w europie rosja produkuje 5 mniej zaawansowanych technologicznie. Jak w latach 1941-45. Amerykanie w ten sposów wygrali wojnę z Niemcami, produkując na jedną Panterę 15 swoich czołgów Sherman. A dziś zapędzili się w kozi róg i nie są nawet w stanie wyprodukowac amunicji do sprzętu, jaki mają. Jak po zwycięstwie Trumpa zablokua całkiem pomoc Ukrainie, to radze uczyć się szybko , co oznacza "ruki w wierch" albo spier.... z kraju odpowiednio wczesniej, jak deklaruje 100% wyborców KO.
Mamy dwa wyjścia, jedno jest nierealne - zebrać większość w UE, aby obalić większość bezsensownych decyzji Timmermasa odnośnie gospodarki UE, albo drugie - zebrać kogo się da z krajów sąsiednich - Słowacja Czechy Wegry, kraje Bałtycke - i wy***przac z UE, póki się to wszytsko nie zawaliło. Jak szczury z tonącego okrętu