Skocz do zawartości

mariuszzz

Members
  • Postów

    213
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mariuszzz

  1. A jak tak zawartości magnezu w glebie?
  2. Ten KSM Kalk to pył dolomitowy z Niemiec, Radkowit Premium jest bardzo podobny. KSM Kalk jest może odrobinkę drobniej zmielony no i transport z Niemiec robi swoje, stąd cena. W Radkowicach mają na materace Saniwap Plus, bardzo podobne do Radkowitu Premium, trochę dokładniej, drobniej produkowane. W tej reklamie KSM jakieś głupoty piszą o tej kwaśności:) Wapno, i to każde własnie absolutnie nie jest kwaśne:))) Może ktoś coś źle przetłumaczył z niemieckiej ulotki, nie wiem. W wapnie na materace przecież właśnie chodzi o to, żeby pH było wysokie, co trochę hamuje rozwój bakterii, trochę dezynfekuje. Chociaż równie ważna zaleta to dużo mniejsze zużycie słomy. Tlenkowe?? Przecież to substancja żrąca... Ktoś tu niedawno nawet pytał jak doczyścić ciągnik po siewie wapna tlenkowego bo się wżarło.
  3. Biały, pytanie do Ciebie jako do fachowca. Orientujesz się może czy te Magnesium z Nordkalku to dolomit gdzieś z Kielc czy import ze Skandynawii?
  4. Sprawdziłeś dane kontaktowe? To TECHMOT Opole. W branży wapniowej to stary, sprawdzony dostawca.
  5. No własnie nie to samo. Radkowit Premium produkują trochę inaczej, nie jest mielony w młynie. Gdyby był mielony kosztowałby na kopalni bliżej 100 zł/t. Faktycznie, to najdrobniejszy dolomit jaki jest produkowany w Polsce, rewelacyjny w podnoszeniu pH i podnoszeniu magnezu. I tak jak mówisz, bez większych problemów można go wysiać zwykłym RCW. Ale mączki wapienne, jak właśnie Kujawit Premium to zupełnie co innego. W Radkowicie Premium mogą się zdarzyć ziarenka do 0,5 mm. W mączkach są max do 0,1 mm a zdecydowana większość jest poniżej 0,05 mm czyli mączki są zmielone ok 10-krotnie drobniej (upraszczam żeby pokazać rożnicę) niż nawet Radkowit Premium. Radkowit Premium wożą wywrotkami, mączki sie nie da, Kujawit Premium jest tylko w Bigbagach.
  6. W polskim prawie o nawozach jest takie zamieszanie, że faktycznie każde wapno nawozowe można obecnie nazwać kredą więc Polcalc czy inni mogą sie "kredą" nazywać:)
  7. Polcalc jest z Kujawitu Premium ale też z węglanu od innych producentów. Ale ważne że jest to granulowana mączka wapienna, nie pył, czy jakieś grubokruszone wapno. Mączka to wapno węglanowe odm 04, niby nazywa się tak samo jako odm 04 z Morawicy czy Nordkalk Standard ale to zupełnie co innego. Morawica czy Standard mają reaktywność rzędu 50-60%. Zwykłe wapna są kruszone do wielkości ziaren ok 3-4 mm i takie wapno wygląda jak piasek czy żwirek. Mączki takie jak Kujawit Premium czy Nordkalk Fastcalc są specjalnie mielone na młynach, tak że nie ma w nich ziaren grubszych niż 0,1 mm, jeśli weźmiecie w rękę to nie wyczuwa się żadnych ziaren. Mają reaktywność nawet ponad 98% czyli lepiej niż kreda. I faktycznie mączki pH podnoszą szybciej niż jakakolwiek kreda, ale po pierwsze u producentów kosztują ok 100-130 zł/t, i to bez transportu. Po drugie mączki praktycznie nie da się wysiać RCW, musi być rozsiewacz ze żmijką (ślimakiem), bo zwykłe talerze w RCW mączkę dosłownie wyrzucają w powietrze. Tak, że granulowanie ma sens, bo dzięki temu można rozsiać nawet Kosem, ale nie wierzcie w dawki 300-400 kg. Wapno dawkuje się w tonach i nic tego nie zmieni. W przypadku granulatów odradzam natomiast WapMag właśnie dlatego, że jest granulowany z grubego, zwykłego dolomitu. Przynajmiej kilka lat temu był ale nie słyszałem żeby to się zmieniło. Polcalc nie jest robiony z Morawicy, bo w Morawicy nie produkują mączki, tylko zwykłe grubokruszone wapno.
  8. Np. na północy Polski często wożą rolnikom odpad z zakładów sodowych a na ręcznie wypisanych wz-kach piszą np. Kujawit.
  9. Wapno na kopalniach kosztuje tak 15-30 zł/t. Piasek podobnie, czasami drożej. Nie wiem skąd podejrzenia, że przy wapnie ktoś oszukuje na wadze. Przy cenie wapna na kopalniach nawet woda może być droższa (słyszałem już podejrzenia, że "dolewają wody"). Jak kierowca ma ze sobą oryginalną wz-kę drukowaną komputerowo na kopalni to raczej strachu nie ma. Co innego jak ma wz-kę wypisaną ręcznie. Swoją drogą wz-ka ręczna już źle świadczy o handlarzu. Po co ją przepisuje? Co chce ukryć?
  10. Też tak myślę, wapna jest w tym sporo, cena dobra. Jak ktoś ma blisko to brać!
  11. Kreda z Kornicy jest czysta. wygląda jak biała gliniasta masa, chyba że wysuszą i pokruszą. Kreda z Bełchatowa jest pomieszana z weglem brunatnym, raz to widziałem, wyglądało jak czarna ziemia do kwiatów.
  12. Wszystkie wapna są "twardej skały":) Radkowit, Morawica, Nordkalk, Bukowa itd...:) Z miękkiej skały czyli kredy sa tylko kredy jeziorne czy łąkowe, mają postać zbliżoną do gliny.
  13. OrCal to odpady poubojowe dezynfekowane wapnem palonym. Producent dostaje dofinansowanie na utylizacje i chce dodatkowo zarobić na rolnikach. Nie jest złe, trochę działa ale to odpad. Powinien być za darmo. Co najwyżej po kosztach transportu. I jest już po 400 zł? Tzn że mają problem z utylizacją, jeszcze niedawno próbowali to wciskać po 700 zł.
  14. Fotki z wysiewu Radkowitu Premium. https://www.facebook.com/712903778856410/posts/1658665014280277/
  15. Kiedyś już pisałem, nie ma takiego parametru jak aktywność, jest tylko reaktywność, parametr nie wymagany do badania wapna w Polsce. Niektórzy producenci podają, np Kujawit Premium 98% reaktywności, Wapna węglanowe standardowo melone takie jak Kujawit, Nordkalk Standard, Morawica mają reaktywność ok 60%. Niektóre stacje chem-rol to badają.
  16. Słyszałem, że kopalnie dostały w tym roku podwyżki cen prądu o 50-60%. A te ich maszyny do kruszenia są właśnie na prąd. Trudno oczekiwać, żeby były obniżki cen.
  17. Znajdź na stronie Stacji Chem-Rol telefon do pracownika, który obsługuje Twój teren. Zadzwoń i powiedz, że chcesz się prywatnie dogadać na pobieranie próbek. Oni mają pobieranie próbki też w cenniku ale to drogo wychodzi. Pracownik OSCHR za dużo nie zarabia, na ogół chętnie się zgadzają, żeby np w soboty przyjechać i pobrać. W dwie soboty powinien się uwinąć z 60 próbkami.
  18. Dać trochę oczywiście trzeba ale trzeba też pamiętać, że wykorzystanie P i K przez rośliny będzie niewielkie. Przy pH poniżej 4,5 wapno jest absolutnie najważniejsze. W takiej sytuacji nie zawracaj sobie głowy tym, że wapno trochę gryzie się z obornikiem, czy np. że lepiej dawać je jesienią niż wiosną. Po prostu wapnuj jak najszybciej i to dużymi dawkami.
  19. Witam, badasz też może zmiany poziomu magnezu po Radkowicie Premium?
  20. Wyjaśniam. Jak zwykle łopatologicznie:) Nie ma takiego parametru jak aktywność. Jest reaktywność, badana według normy PN:EN 13971. Chodzi tu o porównanie skuteczności danego wapna nawozowego węglanowego z czystym węglanem wapnia CaCO3. Badanie reaktywności polega na tym, że próbkę wapna nawozowego węglanowego miareczkuje się przez 10 minut kwasem chlorowodorowym. Następnie, po przeliczeniach ilości zużytego kwasu oblicza się wynik. Na początku normy jest uwaga, że ze względu na dokładność (czyli tak naprawdę niedokładność pomiaru) wyniki nie są używane do deklarowania konkretnych wartości a tylko do klasyfikacji produktów. Podkreślam, nie ma czegoś takiego jak reaktywność wapna tlenkowego (palonego), bada się tylko reaktywność wapien węglanowych. Reaktywność nie mówi, że tyle i tyle procent działa na polu, mówi tylko, że tyle i tyle przereagowało w laboratorium w 10 minut w kwasie chlorowodorowym. Wystarczająco zagmatwałem obraz? To wyjaśniam. Oczywiście im większa reaktywność, tym lepiej, wapno prawdopodobnie będzie dla Was skuteczniejsze w glebie. Reaktywność w bardzo dużym stopniu zależy od rozdrobnienia wapna i od wieku (czyli twardości) skały, Czyli dolomity jako najstarsze bedą miały niższą reaktywność (15-35%), wapień czyli wapno węglanowe dobrze zmielone ok 50-70%, kreda jeziorna (te białe błoto kopane na łąkach) ok 90 %. Dalej, wapno węglanowe wapnu węglanowemu nie równe. Nordkalk nie podaje reaktywności w ogóle, kto nie wierzy niech sprawdzi ich ulotkę, jest i w Internecie. Nordkalk czy Morawica podają aktywność czyli zawartość CaCO3 w wapnie, i w każdym wapnie jest ok 85-95% CaCO3 więc można powiedzieć ze każde wapno ma aktywność 85-95%. Reaktywność nie jest wymagana do deklarowania zgodnie z polskim prawem więc mało kto podaje. Ale np Kujawit ma ok 55-60% reaktywności (i tyle samo będzie miał standard czy Morawica, bo są produkowane z podobnych skał wapiennych) ale już Kujawit Premium ma 98% bo jest super drobno mielony, podobnie jak np FastCal. Podsumowując, nie można powiedzieć, ze wapno o reaktywności np 90% jest lepsze niż takie które ma np 50%. Jeśli reaktywność jest niższa to zwiększamy dawkę (wapno o niższej reaktywności jest z reguły tańsze wiec rachunek ekonomiczny się wyrównuje). Dolomity mają najniższą reaktywność bo są najstarsze geologicznie. Ale jeżeli potrzebujecie uzupełnić magnez to nie macie wyjścia, wapno magnezowe (czyli dolomitowe) jest najtańszym sposobem uzupełnienia magnezu w glebie. Musi być tylko dobrze zmielone. Obrazowo mówiąc: im więcej pyłu w wapnie a mniej kamyków tym lepiej. Najszybciej podnoszą pH wapna mielone na mączkę takie jak FastCal czy Kujawit Premium ale nie każdy poradzi sobie z wysiewem wapna tak drobno mielonego. Wapna te podnoszą pH szybciej niż kreda (ta, choć młodsza geologicznie to nie jest rozdrobniona na pył), porównywalnie do wapna tlenkowego.
  21. Przyczyn może być wiele, ale zakwaszenie jest najbardziej prawdopodobne. Badanie w Stacji jednej próbki kosztuje 13,12 zł. Majątek? To groszowa sprawa, za 13 zł mamy zbadane P2O5, K2O, Mg, pH. Za 13 zł, w najgorszym razie można mieć pewność, że problemem nie jest zakwaszenie i wtedy trzeba szukać dalej.
  22. Jak będziesz miał wyniki to będzie wiadomo dokładnie. Robiłeś badania w OSCHR? Zadzwoń, zapytaj, 6 tyg to trochę długo. Bez badań, dawka "na oko" to bankowo 2 t CaO/ha czyli 4 t wapna, czyli na 20 ar z obliczeń jak nic 800 kg dobrego wapna. Ale powtarzam, bez badań nie wiadomo, na glebie lekkiej równie dobrze może wyjść zalecana dawka i 3t CaO/ha. Jeśli to gleba lekka, to tak jak pisali przedmówcy, prawie na pewno brakuje też magnezu, więc albo wapniak + kizeryt, albo wapno magnezowe.
  23. Radkowit i Radkowit Premium to wapna magnezowe z Kopalni Dolomitu Radkowice. Wapna magnezowe czyli dolomitowe. Dolomit to skała, która składa się z węglanu wapnia i węglanu magnezu. W związku z powyższym odpowiedź brzmi: tak, Radkowit to wapno węglanowe. Tak jak każdy inny dolomit. Tu pisałem o tym dokladniej: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/356-wapnowanie-pola/?page=321&tab=comments#comment-2411598 Kurzy się ale jak najbardziej idzie rozsiać RCW.
  24. No i proszę, a mówią że dolomit nie działa:) A tu Radkowit Premium czyli dolomit właśnie podnosi z 4 pH do ponad 6 pH w 2 lata. I do tego magnez na maxa w górę a więc kizeryt też niepotrzebny. Wątpię czy jakakolwiek kreda działałaby podobnie o granulatach nie wspominając.
  25. Ale oni już dostali te oferty z podwyżkami cen prądu. Tu nie chodzi o TVN, akurat ten link pierwszy mi się wyświetlił, tylko np o podwyżkę cen pozwoleń na emisję CO2 z 5 do ponad 20 euro w tym roku. Produkcja prądu z węgla staje sie marnym pomysłem. A maszyny do kruszenia i mielenia skał w kopalniach są właśnie na prąd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v