Nie wiem jak mokre jest wapno z Bełchatowa teraz ale norma dopuszcza w kredzie jeziornej 30% wody, tzn ze jak Ci przywiozą to z naczepy będzie po prostu płyneła woda. Najlepiej zadzwoń i zapytaj ile % wody maję teraz, bo moze wapno jakoś podsuszają na pryzmach jesli jest dobra pogoda, i wody moze byc mniej. Ale cudów nie ma, z Bukowej dostałbyś wapno suche, przy dobrej pogodzie wapno z kopalń Bukowa, Radkowice, Morawica itd ma ok 2 % wody. Takie wapno jest idealnie suche, mocno sie kurzy przy wysiewie. A teraz popatrz, jak kupujesz kredę jeziorną z Mielnika , Koszelówki itd, jak ma zgodnie z normą 30% wody to na samochodzie jak kupujesz 24 tony to masz w tym aż 8 ton wody!!!
Przy pH poniżej 4 potrzebujesz szybko działającego wapna, jesli masz lekkie gleby to tlenkowe odpada. Granulowane tez bo: jest za drogie, w przeciwieństwie do wapna mielonego nie działa od razu (najpierw granule muszą sie rozpuścic), po za tym w Polsce chyba tylko Polcalc robi sensowny granulat, przy granulatach najważniejsze jest co zostało zgranulowane, zazwyczaj granulują zwykłe grubo mielone wapno, tylko Polcalc granuluje mączke wapienną. No ale własnie mączke taniej kupić luzem, niegranulowaną i ona będzie u Ciebie najlepsza. Takie wapna z mączki to Kujawit Premium (to będzie najbliżej Ciebie czyli powinno być najtaniej, produkują to w kopalni Kujawy Lafarge koło Żnina) , Fastcalc a jak potrzebujesz wapna magnezowego to jest mączka dolomitowa Radkowit Premium. Problem z mączką jest tylko jeden - przy wysiewie kurzy się jak cholera:)))