No to historia zaczęła się gdzieś 12 maja 2018 roku jak kupiłem 1 blachę na dno, i tak w sumie tylko samymi zimami udało mi się go wykończyć i pospawać , teraz tylko zalać betonem ale kiedy to będzie to nie wiadomo bo mrozy są po - 10 stopni są, ale już stał się CUD i jak widać WISI.
No i w MF nowe kapcie już, jest mega 5 cm bieżnika a było ledwo cm 1, jak kto chce to sprzedam oponę 480/70 R28 a za 400 zł i w gratisie ta po wystrzale do łatania, marki Kleber.
Wyszło 350 l, stali ponad 100 kg reszta już betonem, celuje w około 700-800 kg, Z rad na AF to tak masa wysunięta na przód , belka zaczepowa 36 cm nad ziemią.
No i najważniejsze BRAK zaczepu, by nie przyszło komuś na myśl się za niego ciągać,
Macie jakieś razy jaki beton urobić, czy może kupić poł suchy gotowy już.