A jakoś leci pomału, ale jesien na mnie źle działa. Wogóle chęci do życia nie mam 🤔
Noo, nawet bardzo, on co prawda nie doi, ale żona nie wiedziała co ma z czasem robić, bo tak to sobie spokojnie kany nosiła a teraz podłączy i idzie do cieląt 😉 krowy trochę protestowały bo się rozglądały gdzie kany 🤭 ale już się chyba przyzwyczaiły bo i mleko wróciło do poziomu z przed tygodniowego zamieszania. Cała sobotę 5 chłopa po oborze chodziło to im coś nie pasowało, jedna nawet 15 dni przed terminem się wycielila.
Jak rozwiążesz sprawę zmianowania ?