To myślimy podobnie, dlatego podoba mi się w Międzyzdrojach/Świnoujściu.
Plażą do Niemiec przejedziesz a tam nikogo nie ma praktycznie i masz spokój i ciszę
Tylko że kawałek drogi jechać jest
To też pamiętam, z kutra nosili do tych baraków za plaża a tam skrobali i cyk taka świeża na patelnię 😉
Ale ja wtedy miałem z 10-12 lat, ale smak tej ryby pamiętam nadal
Ciotka moja kiedyś miała tam domek holenderski, pamiętam że za dzieciaka co roku jeździliśmy.
Do plaży było blisko, obok Chłopy, wioska rybacka to i rybkę można kupić, do Kołobrzegu blisko, fajnie tam nawet.