Ciężko nie ale przerób ma duży i chcąc jechać z pełną wydajnością w mokrej sianokiszonce 80km to mało. Poprzedni właściciel ciągał najpierw Belarusem 100 konnym potem renowka 130. Mówił że w słomie czy sianie nie było różnicy ale w kiszonce rusek ją czuł.
Ja sianokiszonki nie robię więc myślę że będzie ok.
Zgniot podobny jak w pasowej, tyle że zaczyna zbijać od 80cm czyli jest miękki rdzeń 🤭
No tak też myślałem, właśnie o ten deszcz chodzi bo te opady to patykiem na wodzie pisane...
Z drugiej strony zastanawiam się skąd tyle tego grzyba, rano nawet rosy nie ma, wiatr wieje od kilku dni bez przerwy, słońce świeci, dwa zabiegi zrobione 🤷
Trzeba było sprawdzić jak ona łyka ;)
Po zrobionych dwóch belach stwierdzam że męczenie się tyle lat ze sznurkiem było błędem...
Kilka poprawek jeszcze w niej zostało, ale do siana się ogarnie ;)