Kolego, groch siejemy kilkanaście lat. Zawsze conajmniej 15ha (w tym roku 30). Jakoś po swoich postach nie widzę żadnego "napału", bo wiem dobrze, że groch zasiałem na słabych glebach i szału nie będzie. Ale napewno nie gorzej niż z pszenicy która miałaby dać 6t.
Dopłaty to jest dodatkowa "ekstra" kasa. W ostatnich latach przeznaczaliśmy je na inwestycje bądź jakieś "ekstra" wydatki. Edti. Młodego rolnika nie liczyłem.
To mamy inny sposób liczenia. Dopłat nie dodaje do zysku z hektara. Twoim sposobem liczenia z dopłatami miałbym z 3800zł/ha. Wyciągniesz tyle z 6t pszenicy?
No może i tak. W moim przypadku ciężko byłoby sprzedać ok 100t indywidualnym odbiorcą. W żniwa sprzedawałem po 940 brutto i okazało się, że w moim regionie była to najwyższa cena w roku.
Nie wychodzi 1zł/kg tylko ok 90-95gr, niby nie duża różnica ale jednak. W zeszłym sezonie wyszło mi ok 2400zl/ha na czysto. To napewno nie jak przy 6t pszenicy.
Co roku biorę kwalifikat i tylko raz siałem 170kg/ha najczesciej wychodzi 140-150kg.
Chociaż to jest temat rzeka, trzeba wziąć pod uwagę jeszcze wiele innych czynników.
Zrobiłem błąd, fakt, ale widzę, że mimo wszystko dalej nie kumasz. Możesz wysiać 100kg/ha ziaren i możesz mieć większą obsadę na m2 niż siejąc 160kg. Wiec samo zwiększenie normy wysiewu może nic nie dać.
Czytasz swoje posty? W drugim i trzecim roku po centrali nie liczysz tylko po prostu zwiększasz masę wysiewu co wcale nie musi przełożyć się na większą ilość roślin/m2.