Skocz do zawartości

Kula07

Members
  • Postów

    2898
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kula07

  1. W takim wypadku bez wahania wziąłbym Pronto.
  2. Sąsiad doprawia broną aktywną. Zresztą cholera wie, fakt jest taki, że górki ma w tym roku łysawe. Co do zawracania to się zgodzę.
  3. Ja akurat mam Rapida również na mozaikowych glebach. Teraz gdybym miał kupować siewnik zastanawiał bym się tylko pomiędzy Pronto,a właśnie Rapidem. Niedaleko mnie gość wymienił starego Rapida na Spirytusa, nie wie czy to kwestia operatora, ale wschody ma bardzo nie równe, dołki się zielenią podczas gdy górki są łyse, gdzie u mnie wszędzie równo wschodzi. A co do poprzeczniaków to ja nie widzę różnicy w schodach rzepaku, jedynie gdy zawraca się w miejscu już zasianym na lekkiej ziemi to faktycznie w tych miejscach rzepak może mieć problem.
  4. Nie mówimy tu o 4 latach, ale o kilku-kilkunastu. A to robi różnicę. Aczkolwiek możesz mieć trochę racji.
  5. Miałem dwie Valtry na próbę, największą czwórkę i 180 konna 6-tę. Do póki stały to bym je kupił, w momęcie jak poszły w pole to i zapał na zakup minął. Co do tematu, bierz ten ciągnik do którego jest lepszy serwis. Edit.Masz jeszcze JD 150M.
  6. O takich badaniach i informacjach nie słyszałem, wręcz odwrotnie właśnie, że na tym polega zabawa żeby ziemi nie odwracać i nie niszczyć życia wytworzonego przez czas kiedy orki się nie wykonywała. Aczkolwiek niczego nie wykluczam.
  7. Na V i VI klasie sieję praktycznie tak samo, zależnie od odmiany. Ostke siałem po około 160kg/ha Ale Linusa i Franza na IV klasie siałem po niecałe 140kg. Rzepak z kolei w zeszłym sezonie na tych samych stanowiskach co Ostke siałem po 2,3kg. Najważniejsze są równomierne wschody, nie zależnie czy jest to gliniasta górka czy piach.
  8. Niestety rozmowa w tym temacie zaczyna sięgać dna... A szkoda. Nie chodzi o to, żeby plony mieć wyższe, tylko o to, żeby taniej je uzyskać. Jak już wcześniej napisałem, ja oszczędzam bez mała 20l/ha, dodatkowo, rośliny wysiewam rzadko, nie po 200kg tylko 140-150kg/ha co daje mi dodatkowo ponad 100zł/ha oszczędności. Więc przy tych samych nakładach na nawozy i opryski co przy uprawie tradycyjnej i tych samych wydajnościach, dzięki uprawie bezorkowej jestem na + dodatkowe 250zł/ha. Jest już wymierna korzyść. Kolejna rzeczą jest to, że ciągniki rocznie robią ok 1/3 mniej mth, co również przekłada się na ich mniejszą awaryjność i rzadsze przeglądy. Do tego trzeba dodać dużą oszczędność czasu, który jest bezcenny. A jeżeli plon jest większy niż przy uprawie płużnej to jest to po prostu dodatkowy powód do radości i satysfakcji z pracy. Tak sytuacja wygląda u mnie i tak jak napisałem wcześniej, jak na razie jestem zadowolony z uprawy bezorkowej i będę ją stosował. Czy wrócę do pługa? Wszystko się okaże, niczego nie wykluczam.
  9. Liczyłem z kumplem koszta, jego ochrona i nawożenie w stosunku do moich wychodziło drożej o jakieś 250-300zł. Wapnuje co dwa lata ale nie po 4t/ha tylko po 1,5-2t/ha. Więc suma summarum jest do przodu ok 400-500zł/ha, dodatkowo, pszenicę tą elitarną sprzedał po 810zł/t bo miał zakontraktowane jako na materiał siewny. Także wszystko trzeba liczyć.
  10. Mam kumpla który na podobnych stanowiskach co ja, również uprawiając bezorkowo, (fakt, że dopiero drugi sezon) Juliusa na 15ha dostał 10,23t/ha. Fakt, że on stosuje wyższe nawożenie, lepszą ochronę fungicydową, pola wapnuje co 2 lata, a materiał siewny miał elitarny. Co nie zmienia faktu, że średnią z ok 80ha pszenicy otrzymał ponad 9t/ha. A teraz petarda, jęczmień jary po pyrach dał mu ponad 11t/ha, fakt, że z 2ha ale jednak. Dlatego widzę, że mam jeszcze u siebie sporo do poprawienia.
  11. Prawda. Więcej o danej ziemi mówią "kompleksy".
  12. Nie do końca porównywalne proporcje, Ty 75% areału w 2014 roku pod pszenicę miałeś powyżej III klasy, ja trzeciej klasy miałem może z 10% A reszta to IV i ciut V. Więc moim zdaniem różnica nie jest znaczna.
  13. Słusznie zauważyłeś prawie. Żeby uświadomić Ci jaka jest u mnie gliną, to powiem Ci, że w okolicy kiedyś funkcjonowało kilka cegielni. Też bym chciał mieć lzejszą ziemię, ale pracujące na tym co mam i nie narzekam. A widzisz masz nieporównywalnie lepsze ziemie ale czy proporcjonalnie lepsze plony...? U mnie z 60% gruntów to klasa IVa,b 10% to klasa III reszta to piach. Nawożenie stosowałem podobne do Ciebie, ale rozumiem że mimo wszystko uważasz, że mam beznadziejne plony? Edit. Żeby nie było, plony masz wysokie i gratuluję Ci ich.
  14. Kolego John175 ja mam bardzo Ciężkie ziemi, większość gliny, aczkolwiek piasek też się znajdzie i wyobraź sobie jeżdżę 1x Cultus jak to ładnie piszesz. Moją technologię po krótce opisałem bodajże na 4 stronie tego tematu, są tam tez podane plony. Jeżeli nie jesteś tak leniwy jak się wydajesz to przeczytaj co jest tam napisane. Udowadniać na siłę Ci nie będę, że to co napisałem jest prawdą bo i tak nie uwierzysz, więc zastanawiam się po co dalej zaglądasz do tego tematu skoro i tak wiesz lepiej... A jeżeli uważasz, że moje plony są niskie to poproszę żebyś opisał swoją technologię i osiągnięte wydajności.
  15. Powiem Wam Panowie, że widzę, że ten temat idzie w kierunku wielu innych, czyli brak argumentów tylko słowne przepychanki... Ja swoje argumenty podałem we wcześniejszych postach jednak nie wszyscy przyjmują to do wiadomości. Nikomu nic na siłę udowadniać nie będę bo i po co. I bez potrzeby w tym temacie udzielać się nie będę. Jeszcze jedno spostrzeżenie, zauważyliście, że Ci którzy stosują uprawę bezorkową nie krytykują tych którzy orzą, tylko jest odwrotnie, Ci którzy korzystają z pługa w większości krytykują uprawę uproszczoną, czym to jest spowodowane?
  16. Kolego wychodzi, że coś robisz nie tak. Ja tam Ci na siłę niczego udowadniać nie będę. Plony jakie otrzymałem masz na poprzedniej stronie, technologie uprawy też. Może powinienem dodać, że zboża sieję rzadko, pszenicę ok 140kg/ha, rzepak po ok 2,2kg/ha czyli ok 45szt./m2 i odziwo niczego mu nie brakuje... odwajler tu nie chodzi o to, że kogoś nie stać na paliwo tylko, o to, że za zaoszczędzone pieniądze można np. kupić coś dzieciom.
  17. Nie, mam po prostu dobrze pracującą sieczkarnie w kombajnie. Zresztą, ciekawe jest to, że wysokość słomy Twoim zdaniem jest odzwierciedleniem plonu, w takim razie żyto powinno sypać z 15t/ha...
  18. Rozumiem kolego, że wiesz to ze swojego doświadczenia? Tak wogóle to w uprawie bezorkowej nie chodzi o to, żeby zastępować pług, wręcz przeciwnie, rezygnuje się z niego, więc po części masz Ty chłopie racje :blink: Tekst jak kolegi wyżej jest tak samo durny jak napisanie, że Hala udojowa typu rybia ość jest lepsza od karuzelowej, albo Ursus jest lepszy od Zetora, tudież barchany od stringów. Niczego to nie wnosi do rozmowy, żadnych konkretnych argumentów, ot po prostu kolega sypnął złotą myślą... Od razu przypomina mi się rozmowa z przedstawicielem bodajże Horscha kilka lat temu na Agroshow, przedstawiciel mówi tak: "Największym problemem przy uprawie bezorkowej nie jest fakt, że plony są niższe, lecz ludzka mentalność, bo ludzie twierdzą, że nic nie zastąpi pługa, albo bo to słomy nie przykrywa i dużo jej pozostaje na powierzchni", po czym słychać rozmowę dwóch przechodzących podchmielonych "bambrów", gdzie jeden do drugiego mówi :"Do d*py jest ta uprawa bezorkowa, zobacz ile słomy zostaje na wierzchu" na to drugi:"nic nie zastąpi pługa".
  19. I to jest przykład tego co napisałem wcześniej. Najbardziej krytykują ludzie którzy sami tego nie próbowali. Tak wogole to serdeczne zapraszam do siebie, pokaże Ci te pola po 1x Cultus.
  20. Co do wielkości gospodarstw a systemu uprawy to mój sąsiad ma ok 16ha i też uprawia bezorkowo(jak to sam powiedział "zobaczyłem że u Was się da bez pługa to sam spróbowałem"). Nie wiem jakie ma plony ale bezorkową technologie stosuje już od kilku lat i do pługa nie wraca, więc o czymś to świadczy. A wcale nie kupował nowych drogich maszyn natomiast jego największy ciągnik to Zetor 12145.
  21. Proszę bardzo. Uprawa bezorkowa 8 sezon, Carrier(2-5cm) 4m 8l/ha, Cultus 3m (20-25cm) 15-18l/ha, Rapid 3m 7-8l/ha. Przeważają u mnie ciężkie gliniaste gleby (tzw. minutówki) IVklasy, ale też jest sporo piasków. Klasy III i wyżej jest ok 8ha. Rzepak, 44ha z czego 15ha to klasa V; 25ha IVa, b; 4ha VI, średnio dał 4,15t/ha; Pszenica 37ha większość klasa IV 8,09t/ha; Jęczmień ozimy 21,5ha z czego 18 to klasa IV, 2 IIIb, 1,5ha V, średnio 7,34t/ha Pszenżyto 3,5ha, klasa III i IV 8,96 t/ha; Groch siewny 18,5ha większość kl. IV 3,86t/ha. Jeżeli chodzi o jakiekolwiek zmiany w stosowaniu chemii w stosunku do uprawy tradycyjnej, to nic się nie zmieniło, z wyjątkiem właśnie stosowania glifosatu, a dokładniej teraz wszystkie pola przed zbiorem objeżdżam dookoła glifosatem (czego wcześniej nie robiłem), oraz w rzepaku po jęczmieniu ozimym dzielę dawki na samosiewy żeby wcześniej przytrzymać jęczmień. Ot aż tyle, albo tylko tyle zmian. Pod groch jadę na zimę Cultusem na ok 30cm i wtedy spalanie wzrasta do ok 25l/ha. Nikogo nie namawiam na uprawę bezorkową, do mnie weszła ona przypadkowo i już została. Nie twierdzę, że nigdy już nie wrócę do pługa, bo nic nie jest pewne. Jak na razie uprawa mi się sprawdza, tak jak to już ktoś wcześniej napisał, nie chodzi głównie o to, żeby plony były dużo wyższe, ale o to, żeby były stabilne. W moim przypadku naprawdę oszczędzam ok 20-25l/ha czyli ok 100zł, mnożąc przez ponad 120ha daje rocznie oszczędność ok 12tyś i sporo czasu którego nie da się wycenić. Jak zaczynaliśmy uprawę bezorkową, to znajomy z "gospodarstwa", które ma ponad 3tyś ha i gdzie bezorkowo jadą już z 20 lat, powiedział, że najgorszy jest 3 sezon i faktycznie tak było, ale od tego czasu plony się wyrównały i zamiast spadać co roku mile zaskakują Zauważyłem jedno i bardzo mnie to zastanawia, największymi krytykami uprawy bezorkowej są w większości ludzi którzy nigdy jej nie stosowali. Jak można, nie próbując czegoś, to krytykować? Ja nie krytykuję ludzi którzy orzą, bo czemuż miałbym to robić? I wcale nie twierdzę, że źle robią. Każdy ma swój punkt widzenia, ale uważam, że żeby coś oceniać, to trzeba to wypróbować i to przez jakiś okres czasu, wziąć kartkę, długopis rzetelnie policzyć sobie, wypisać plusy i minusy i wtedy krytykować lub nie.
  22. Kula07

    Groch siewny

    Nie siej.
  23. Kula07

    Opryskiwacz -ale jaki?

    Kurze, a ja potrzebuje niezależne składanie belki... Skąd brałeś opryskiwacz? Ja mieszkam na Pomorzu, ciekawe jak tu z serwisem. Belkę masz ameliniową? Ile Cię kosztował jak można wiedzieć?
  24. Kula07

    Opryskiwacz -ale jaki?

    JD1188 napisz coś więcej o tej Napie, jakie masz wyposażenie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v