Pojadę z grubej rury...
Krukowiak
A tak na powaznie, to faktycznie oglądałem Goliata Plus 6000l na belce aluminiowej, z rękawem powietrznym, GPS, skrętną osią i powiem szczerze, że maszyna wyglądała niegłupio. Wogóle w gospodarstwie gdzie go oglądałem to mieli jeszcze dwa inne Goliaty, wszystkie z rekawem i właściciel mówił, że innego opryskiwacza niechce, a podobno wiele marek już przerabiał.
coś w tym może być.
Goliat może mieć belkę podzieloną na aż 13 sekcji, tudzież mozna go wyposażyć w wyłączanie pojedyńczych dysz Seletron.
Był moment, że naprawdę byłem mocno zaintresowanym Krukowiakieem jednak po doświadczeniach z innymi Polskimi firmami Goliata raczej sobie odpuszczam, chodź trzeba przyznać, że jakościowo są to zupełnie inne opryskiwacze niż parę lat temu.