No niby tak ,ja już na nią wydałem na lekko tysiaka mleka już nie liczę na chwilę obecną daje 24l niby wraca do zdrowia ale strata spora. A jak myślicie dać jej jeszcze kextone czy teraz już musztarda po obiedzie i lepiej typowy bolus np ten co pan Sławek radził
Na allegro 5sztuk 750zl
Bolusa też dał lekarz. Ok miesiąc po wycielenia. Polecał mi kextone. Kiedyś parę lat temu miałem problem z jałówka był wet i przy okazji wrzucił dwóm kextone. Było ok po tym i w zasadzie od tego czasu ketozy nie było. Wtedy dałem po 150zl z uluga
Sławek ja wiem że lepiej zapobiegać niż leczyć ale jak np się już to wydarzy to można by samemu zaradzić. Tak samo np mam tą sondę z Sano już par lat nie jedna krowe uratowała przed lekarzem. Lekarz był dwa razy ma spora ketozę znaczy miała. Na tą chwilę żre ale słabo.Dostaje na wątrobę plus propiosan plus przeciwko ketozie wlewki. Dlatego patrzę glukoza po 8zl daja 3 plus witaminki wstrzyknąć można by samemu
U mnie wczoraj był z agroloku i chciał dziś przyjechać z zywieniowcem...a ja krótko :najpierw zapraszam zywieniowca na miesięczne dojenie niech pozna krowy dopiero liczenie...zmył się szybko