w tym roku jak rzepak mi da 4 t to bedze w niebie choc ochrona i nawożenie na 5t U nas to jest tak że górek top praktycznie nia ma a jedynie niziny ratuja sytuacje i wygladaja jak w latach ubieglych. Z kim nie rozmawiam to kazdy mówi że lipnie to wyglada wiem ze z kontraktami tez nikt sie nei wyrywa bo każdy liczy ze jednak cena bedzie rosła.
u mnie taki abakus tylko na nizinie a reszta to juz czarne nasina sa mijsca ze nawet juz sie wysypuja po dotknieciu. i zastanawiam sie czy nie desykowacz czy poczekac na te niziny.
Mi kilka lat temu tez połozyło taka po 2,5-3m ale wstał tylko przy korzeniu łodyga była wygieta w łuk ciezko sie kosiło hederem rzedowym. Zobacz sobie u mie w galeri powinny byc fotki to było około 5 lat temu
Dokłądnie tylko problem jest tego typu ze to dotyka nie wszytkich producentow bo sa rejony w PL i na zachodzie EU ze maja dobre warunki. Jesli taka susza jak dotyka nas dotkneła by wieksza cześc EU to dzis by nie było takiej ceny tylko dużo wyższa.
A czy ja napisałem ze kosze bizonem. Tylko dla odniesienia napisąłem ze bizony w okolicy biora 350. Ja mam kombajn pokroju Tc5070 - case 525 ( MDW 525) 230KM heder 5,4m i biore od 4 lat 500/h lub 550 z sieczkarnia
Ale lepsze to nic nic Jak tak dalej bedzie to bedziemy mieli jeszcze wiekszy problem jak siac rzepak czy oziminy Juz nie wspomne o kolejnym sezonie lipy z kuku i innymi paszami objetościowymi. Chyba natura sama chce na uregulowac produkcje mleka bez potrzeby ingerencji UE
JA tego jescze nie rozbierałem nawet nie wiem jak zbudowany jest ten wariator na odrzutniku abym nie musiał go rozbierac U mnie ten silnik jest za kołami pasowymi wiec nie wiele nawet widac od zew.
No wczoraj wieczorem poszłą burza mnie omineła bokiem Patrzyłem na radar to przeszła kilka km od mnie KOCK, Radzyn, Biała a łukowa nawet nie pokropiło Dzis od rana uczy sie padac moze cos podratuje to co zostało jeszcze nie wysuszone
Po 400za ha chetnie bym kosił U nas niestety albo stety jest stawka godzinowa. Bizony cos w okolicy 350zł/h W naszym ternie rozdrobnienie straszne i plony raczej mizerne bizonem hektar obskoczy w godzine. Ja biore 500-550 i jak cienizna to nawet 2 ha obskocze w godzine a jak przyzwoite to hektar do 45minut wiec można przyjac srednio 300-350zł za ha
W moim 525 tez nie ma ochoty na szeroki rozrzut szczególnie w rzepaku i łubinie lub jak mało słomy to wąsko rzuca. Kierownice mam rozsuniete na maksa, podniesiona na maksa juz nie mam pomysłow
Ten wyłacznik to chyba ogranicznik zeby za mocn nie zjechac lub rozjechac przekładnia nazywany jest krancowym wiec taka funkcje powinien pełnic bo oboty prawo-lewo to sterujesz z kabiny. U mnie cos po zimie nie chce zatrybic regulacja wentylatora działą a bebna ni huhu. Elektryk ma przyjechac bo sam nie moge dojsc. w ubiegłym roku raz mi tez swirował ale to tylko zasniedził jeden styk i sam doszedłęm.
JA planuje w poniedziłek-wtorek desykowac bo juz sa place ze wyschniety i sie posypie po dotknieciu jedynie niziny sie trzymaja ale bardzo nie równy w tym roku i chwasty tez gdzie nie gdzie wyskoczyły. Ogólnie na plony z lat poprzednich sie nie zanosi
JA dzis objechałem swoje rzepaki to jedynie niziny moga jeszcze poczekac ( nasiona w dolnych strakach brazowieja) na desykcaje ale ogólnie to sa juz miejsca gdzie łuszczyny zaschniete i sie sypie po dotknieciu. Po niedzieli jade z glifo i sklejaczem bo niestety starsznie nie równy i chwasty w tym roku w tak rzadkim rzepaku sa Desykowany kosi sie dużo lżej. ze 2 lata temu zostawiłęm kawałek bez desykcaji to jakbym wjechał w cos innego całkiem inne obciazenie dużo wolniej sie kosi i wilgotnosc była wieksza.
U mie arkadia wyglad podobnie w ciagu tygodnia poleciała ostro liscie kreci i usychaj a bamberka i skagen obok nic sobie nie robia. Uwazam ze wczesnosc odmiany gra tu najwieksza role. Arkadia najwczesniej ruszyła po zimie i najwczesnij skonczy.
U nas susza jest i to konkretna, a według mnie sprawdza sie to co mówili doradcy na wiosne ze aby odbudowac zasoby wodne zubożone w ubiegłym sezonie w głebszych warstwach to trzeba deszczu przez miesiac a nie to co mamy w tym roku. Czyli brak sniegu i brak konkretnych opadów deszczu.
pierwszy pokos za póny i teraz za sucho. u nas kto wykosiłnie czekał zeby wiecej urosło teraz ma normalny II pokos a jak kos czekałto teraz ma lipe bo sachara i nie zdarzyła odbic a juz przypaliło.