U mnie było multum szkodników wiec nawet przyspieszyłem T3 z insektycydem na czesci dziłek byłą juz w trakcie kwitnienia a na innych w trakcie kłoszenia
Ładna no teraz na wszytkie uprawy tylko wody trzeba U mnie tez daje rade tylko rzadki gdzie cos zadziało mi sie z dozownikim polidapu ( jeden rzadek albo nie saił albo mniej siał) rosliny nizsze o jakies 20cm ale juz zaczeły gonic .
Chinskie łancuchy, łożyska aby sztuka i sa efekty. Oszczednosc 50-100zł na owijarce DObry łancuch kosztuje kilka razy tyle co najtanszy dostepny. Do prasy zakłądam tylko japonskie Tsubaki to kosztował 180zł/mb a taki sredniak w miare dobry 60zł/mb to pewnie jakis najatanszy kupiłby za 40zł/mb pisze o łancuchu 16B czyli 1"
U mnie owijarka sipmy z 2003r kreci rocznie po 300belek i dopiero w ubiegłym roku wymieniłem łancuch od napedu bo juz pekał dosc czesto i łożyska pod stołęm ze 2x wymieniane.
A ten rzepak to był w ubiegłym sezonie czy kasowany po wymarznieciu? Czy stosowałes i jaki herbicyd na rzepak ? To moze w tym jest problem ze kuku nie toleruje stosowanego w rzepaku.
U mnie nie chca wypadac jak mocno szeroki pokos i boki dobija Do tej pory uważałem ze trismart wysoki ale ta odmiana to juz całkiem dla kogos kto potrzebuje słomy
Wyglada naprawde kapitalnie od samej wiosny przedplon kukurydza uprawa bezorkowa. Niestety górke juz popaliło. Obawiam sie ze polegnie bo na nizinie jest naprawde fajna ziemia i wilgoci oporowo ( w ubiegłym roku kukurydza była zieloniutka jak w lipcu, a koszona koniec wrzesnia i kolba jak reka.
Wiedzialęm ze odmiana tradycyjna ale nie sadziłem ze do tego stopnia Obok za opryskiwaczem jest trismart tez C1 i jest niższy conajmnij 20cm zabiegi wykonywane jednoczesnie, a na uwrociach jest trismart z włąsnego materiału i wysokosc ma wyższa niż C1 ale niższe od borowika.
Ja dzis opryskałem drugi raz od grzyba falcon + dursban + cyperkil bo skrzypionka straszna. Pszenzyta jare fajnie sie trzymaja ale pszenice jare cienko jak tylko górka to malutka i pali ja
Nie myślałem że ta odmiana rośnie aż tak wysoko prawie jak żyto i było skracane 2 razy więc albo nie trafiłem w termin albo słabo reaguje. Pierwszy raz modus 0,3+ 1,0 ccc a drugi medax 0,6
Mam ten sam problem tylko siewnik 4 rzedowy i jedna sekcja albo za mało siała albo cos mi sie przypchało i 6 rzadków ładnych 2 lipne z fioletem. Juz raz poszła odżywka i chyba juz odpuszczam co ma byc to bedzie te słąbsze pózniej podgonia choc juz nie bedzie to co powinno byc.
u mnie pszenzyto jare dublet wykłosone, andrus sie dopiero kłosi, owies wykłoszony, pszenica jara mandaryna, harenda i tybalt jescez nie wykłoszone ale juz niebawem. Termin kłoszenia zalezy od odmiany i agrotechniki szczególnie azot i regulatory wzrostu. Zboża głodzone lub cierpiace na niedobory wody szybciej sie wykłosza.
Górka to piach na dole w oddali dośc cieżka gliniasta i bardzo urodzajna trzymajaca wilgosc, ale na wiosne sie tam topi jak mokry rok. U mnie jest straszna mozaika na jednej działce moze byc od III do V klasy. mało jest działek równych od konca do konca w podobnej klasie.
Nie wiem od czego to zalezy ale na jednej działce sie wykłosił i kwitnie, a na drugiej dopiero zaczyna kłosic. Widac lekka zaleznośc ze gdzie mniej wody to szybciej sie kłosi. Nie zależy to od technologi uprawy bo w bezorkowej jak i tradycyjnej sa duże różnice. Z woda bieda sie robi, niziny ciezka ziemia jeszcze daje rade ale górki juz popalone. wrzucałem razem z ta fotke skagena na górce ale chyba nie posżło cos albo nie zatwierdził moderator.
Mam dylemat skrzypionki pełno mimo Bi58 1,5-2 tygodnie temu. Teraz prysnac samym perytroidem, samym chloropyrifosem czy moze zrobic mieszanke - nurelle ? temperatury prognozuja w okolicy 20 st.