Skocz do zawartości

ZELKOW

Members
  • Postów

    12347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ZELKOW

  1. no to pokrętło to jest od regulacji szybkości posuwu to ma tak robić, ono nie jest potrzebne gdy masz w ciągniku komputer i możesz na alektrozaworach ustawić wydajność hydrauliki, a ten zawór przeciążeniowy jest przy silniku napędzającym przekładnie
  2. Najgorsze to są kontrole, bo jeśli będziesz miał w planie że to magazyn paszowy i zboże będzie leżeć na magazynie a obok maszyny to się przypierdzielą, u mnie jest to samo jak było miejsce na paszarni wstawiłem ciągniki dwa i się facetka przyczepiła
  3. akurat to było proste puściłem siostrzeńca i przeładował wapno, i obudowa pękła, no wiadomo przeładowany coś musiało poddać się ale w mróz ze 2 lata później łapnęło taśmę, przymarzła i nie dała rady ruszyć i jak oderwała się od mocowania obróciła trochę i te zawory się uszkodziły, pojechałem do hydrauliki siłowej a facet od razu mówi że nic dziwnego jak były zawory skręcone do oporu to działały tak jakby ich nie było
  4. a przecież możesz kupić ciągnik o 10% większą mocą tylko musisz to uzasadnic chyba że ograniczają Cb finanse
  5. a co cvx w case nie montują ?
  6. zależy jeszcze bo jak założysz w silosach wybieraki i wyładunek podłogowy to masz 30t/h wyładunek czyli tak jak kubełkiem, ale wyładunek żmijką to już nie to. Płaski jest uniwersalny ale porządny magazyn to ceny w kosmos wywalone, już taniej z pustaka chyba by wyszło
  7. ZELKOW

    VAT w rolnictwie

    zależy bo jak komuś zbiże rośnie bez ponoszenia nakładów to nie wyjdzie na tym, ale tak jak kolega mówi kup nawozy, opryski, ON, energie, do tego byle jaka wymiana oleji w maszynach lub remonty w budynkach co roku coś jest, i jeśli tak jak znajomy ma produkcje ekologiczną u niego największy koszt to pracownicy sezonowi i przy drogim produkcie by tylko tracił chociaż nie spał po nocach jak brał na modernizacje sprzęt czy nie przejść na VAT, ale za duży zysk wykazuje żeby to się opłaciło, u mnie przy produkcji roślinnej dużo na plus wychodzę bo się ciągle rozwijam, dużo sprzętu, duże koszty obróbki pola i na plus się wychodzi
  8. zależy od tego też czy Cb firma zna u mnie też nie było problemu żeby przywieźli i w ciągu 14 dni zapłacić
  9. Nie wiem nie interesowałem się nimi, ale w notowaniach cen zbóż jeszcze widnieją
  10. a w jaki sposób podpiąłeś zwierzęcą produkcje, jako magazyn paszowy czy jak ?
  11. ale brałes ją z obszaru D? czy dało się więcej kasy wyciągnąć z innego ? sporo wyszła no ale i większa niż mi robili wycene ale normalna ściana blacha czy ocieplana ?
  12. jaguara napewno na prow nie brał, ale ciągnik i przyczepe może na usługi nie wiem, trzeba i to sporo ha wywalić żeby to się zwróciło
  13. są takie firmy które tak robią dniu odbioru płacą, jeden raz do takiej sprzedałem w dniu odbioru 80% kwoty a za dwa tygodnie cyrki że to zanieczyszczone, że robactwo, że mała gęstość, wkońcu dopłacili groszowe sprawy i pzstrzegam to była firma Ws Trade z okolic Puław, kilka lat temu mnie tak naciągneli naciągneli naa jedną ciężarówke
  14. Nie daleko znajomy ze 3-4lata temu kupił jaguara nowego a w zeszłym roku axiona 220km i przyczepe objętościową claasa, poszedł dość w usługi ale i sam trzyma krowy, z odwozem coś koło 800 bierze
  15. łooo u nas miejsce 8xx i juz z 3 miesiące od poprawek i cisza, jedynie pare miejsc do góry
  16. mam do Cb wskazówke, sprawdź czy przy silniku chydraulicznym który napędza przekładnie taśmy, czy nie sa skręcone na maxa zawory bezpieczeństwa bo ja sobie przez takie nie doinformowanie załatwiłem przekładnie, bo one są przeciążeniowe i u mnie były skręcone na maksa i szło ciśnienie oleju aż czegoś nie urwało bo było przeciążenie
  17. musisz bardziej określać pytanie jakie zadajesz, nie mam na celu nikogo obrazić na tym forum, poprostu nie raz są tak bardzo nie zrozumiałe i głupie pytania zadawane, jakby to nie poważni ludzie pytali
  18. Chyba myśli że ziemi jest do groma na sprzedaż i wybierze z pośród ofert czarnoziem i kupi, człowieku obudź się na taką ziemie gdy tylko się pojawi jest kilku jak nie kilkunastu chętnych
  19. zależy które godziny uważasz za rano
  20. Ja osobiście olewam ciemnych ludzi z którymi nie da się normalnie porozumieć, niech se robią co chcą ale nie dam sobie wcisnąć kity że komus coś otrułem, a pszczoły szanuje. Z tego co zauważyłem to jest taki bum na rolników dużych rozwojowych żeby takiego udupić, bo ten owy pszeczelarz który zaszedł mi za skóre czepiał się mnie i spółdzielni większej ode mnie a już truskawkarzy i malibiarzy którzy w dzień kwitnące rośliny pryskają już nie zwracał uwagi a najprawdopodobniej tam powinien szukać padniętych pszczół ale jeśli ktos głupi to ja mu pomagać nei będę
  21. Ja pierdziu a Ty myślisz trochę ? nie no coś Ty nie spełna 300ha i nie prowadze bo po co... przy prowadzeniu ewidencji tym bardziej jesteś zabezpieczony chyba że sobie strzelasz w kolano i jak robisz tak piszesz, kto przy zdrowych zmysłach pryska w dzień insektycydami które szkodzą pszczołom to po pierwsze i wpisuje to do ewidencji...? jeśli u was były takie przypadki że ubezpieczalnie ściągały kase z rolnika to musiał być ciemnym człowiekiem że szkodził komuś i sobie, brak słów. U mnie był pszczelarz który chciał mi wcisnąć że mu truje pszczoły nawet brał próbki roślin, chociaż mu tłumaczyłem że pryskam herbicydem nie szkodzącym pszczołom, to wydał na próbki kase i nic nie wskurał ludzie mają nie równo pod sufitem naprawdę
  22. bajki srajki, to jak zrobie zdjęcie sąsiadowi jak kwiatki podlewał to też do ubezpieczyciela że truł pszczoły? jak udowodnisz czym pryskał i że to przez jego oprysk pszczoły padły?
  23. pszeczelarze kyórzy się nie znają i robią to hobbistycznie to najwięcej krzyczą ma 2-5 uli i wielki pszczelarz z niego... . Ja wspópracuje z pszczelarzem który ma około 70 rodzin i zawsze mi przywozi najsłabsze rodziny na rzepaki żeby się podbudowały, fakt faktem środki insektycydowe stusuje zawsze około 20 i przez całą noc do rana i nie ma żadnego problemu z pszczołami, fungicydy herbicydy i odżywki idą normalnie w dzień 4m od miejsca gdzie znajomy stawia ule i pszczoły chodzą po rzepakach i nie tylko, bo w promieniu 1km mam zaledwie 20ha rzepaku i dalej w promieniu 5km nie ma żadnego rzepaku, i jak to on mówi że woli do mnie wywieźć te ule niż gdzies gdzie jest kupe małorolnych bo 20 rolników będzie wiedzieć kiedy się pryska i czym a jeden się trafi że w dzień wyjedzie z insektem i mu załatwi kilka rodzin, a mi tym bardziej to pasuje bo widać znaczącą zwyżke plonu tam gdzie są pszczoły
  24. co robicie gdy naczepa jest wyższa ?
  25. a czego się dziwisz nikt kiedyś nie myślał o kupowaniu pługa obrotowego na 40ha, u mnie 4obrotowa uni 200ha orała , i nie dziw się że nie wiadomo ile razy były wymieniane odkładnice, lepiej żeby byly dziurawe i korpusy dziurawe? w pługu wystarczy żeby luzów nie było i żeby nie było nic kombinowane ze spawaniem wieżyczek czy słupic, pozatym da się wszystko wyregulować. Jak sobie ubrałeś że kupisz za 30tys zachodni to trzeba brać pod uwagę że jeszcze trochę trzeba w niego wsadzić albo nie szaleć z ilością skib to i coś w miare kupisz. szczerze to mając na uwagę kase to ja bym wziął znowu unie chociaż to nie jest jakiś zachodni nie wiadomo jak wytrzymały pług ale orząc Twoje 40ha jeśli jest w miare w stanie i nie rozbity to przeżyje Twojego case. U mnie lata na 200ha i co 700ha wymieniam odkładnice i co 200 lemiesze i to chodzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v