kurcze to rzeczywiście żwirowniabo u mnie to samo z opadami a na piaskach jeszcze jako tako to wygląda ale jak po niedzieli nie lunie porządnie to też będzie pozamiatane
A w czym teraz nie ma chemii. Jeden gość opowiadał ile robią zabiegów w ananasie to tak lekko licząc podobnie jak w sadach zabiegów, a co do piorinu to gdy pszczoły padają to nie czepią się tylko tego rolnika co to zrobił tylko pokolei wszystkich, i każdy ma mieć problemy bo jednemu 2 godziny później nie chciało się pojechać... nie po to człowiek noce zarywa żeby te pszczoły chronić, aby drugi się wyspał do roboty
https://pl.tradingeconomics.com/commodity/soybeans ja na tej stronce sprawdzam ceny aktualne oleju rzepakowego, palmowego, soi, pszenicy za oceanem itd
U nas w okolicy ktoś przecholował z zabiegiem, połowa pasieki jednej wytruta piorin już ponad tydzień jeździ i rolników sprawdza także taki zabieg gdy jeszcze słońce świeci to też dla mnie normalne nie jest, pszczoła nawet do 21 chodzi sam miałem kiedyś tak jak zajechałem na pole o 20 i się stało prawie godzinę aż odleciały z rzepaku, a też te owady można załatwić pryskając samą grzybówką zboże w dzień gdy po jednej i drugiej stronie pola rzepak bo przelatują nad łanem i do ula już ich nie wpuszczą, w okresie kwitnienia trzeba uważać