Noooooo jednak w tym sprzęcie są z reguły jego załogi albo choć kierowcy i dowódcy. W samolotach ich piloci a przy różnych okazjach i kompanie z różnych jednostek. Że choćby o Żandarmerii nie wspomnę stojącej w różnych miejscach i zabezpieczającej ten bajzel.
Wyobraźmy sobie taką sytuację, że PiSowi jednak udało się stworzyć rząd po ostatnich wyborach i dzisiaj radośnie przystąpił do realizacji KPO w formie jaką przygotował, bo niby czemu miałby tego nie robić? I co wtedy? A może mieli jakiś plan B? Genialny zestaw przepisów trzymanych w tajnej szufladzie i wyjętych na tę okazję ? No chyba raczej nie. Czyli spier.olone to było od początku i nawet nie mieli zamiaru przygotować czegoś, co mogło by sensownie zostać wdrożone. A że środki przepadną i czas załatwi całe przedsięwzięcie, to było ostrzegane od dawna. Ale nieeeeee, bo trza było głupcować.