Bo te przetargi to kroplówka. Tak jak PGZ jedzie na kroplówce, co wcale nie pcha ich do innowacji, tak i mniejsze firmy. Pamiętam jak kiedyś ( to chyba była firma z Iławy) wysyłaliśmy turbo z Honkerów do naprawy, oni naprawiali, urywały się znowu ośki a na koniec przysłali kilka wkładów turbiny żebyśmy se w Lublinie wyważyli, bo oni już nie wiedzą co mają zrobić, No to zanieśliśmy do warsztatu Pana Zdziśka i okazało się że ośki są krzywe,