Generalnie masz dużo racji.Ale na tym koniec. Narzucanie działów specjalnych produkcji wygląda dobrze, ale tylko na papierze. Kolejna zaś sprawa, to pytanie , po ch*ja firma ma se brać na baniak takie cuś? To nie może być darmo, bo z tego wynikają obowiązki i konieczność utrzymywania różnych rzeczy.
Ministerstwa i to wszystkie ministerstwa.
Amba i Fatima. Ale największą paszczę miała ich siostra Funia. Ta to potrafiła wciągnąć wszystko, bez względu na wielkość.