No tak, z tym ze mi chodzilo glownie o te najczestsze powody narzekan - wyjacy tylny most, nieszczelna kabina, brak podlogi, brak wspomagania, ogolny brak komfortu.
http://olx.pl/oferta/ursus-bison-c362-export-c-362-oryginal-5211-zetor-6211-sprowadzony-CID757-IDgylKw.html#5f2ed2fe73
Na taka 60tke nikt by nie narzekał
A ja bym mojego Perszinga nie oddal za nic. To tak jakby rodzine sprzedac.
Zartuje, ale sentyment jest jednak. To on gospodarke napedzal jako pierwszy.
Niestety trzeba to rozkrecic niemalna czesci pierwsze. Najpierw odkrecasz ramiona, potem odrecasz sruby trzymajaca podwozie jedna na klucz 19 druga imbuls 10 (jezeli to Fella). Nastepnie ciagnikiem podnoscisz i podwozie powinno sie zsunac z walka pionowego(mozesz troche poruszac jezeli samo nie zejdzie). Pozniej kladziesz reszte na ziemie na bok i rozkrecasz ten "kapelusz". Jak go zdejmiesz bedziesz juz widzial co sie stalo. Bedziesz tez musial z przodu rozkrecic obudowe zeby wyjac walek napedzajacy(wychodzi do przodu rzecz jasna).