ten pierwszy ogólnie jest spoko , jak w żniwa coś trzeba do kombajnu dotoczyć czy czegos innego pilnie to zrobi od ręki , ale po za sezonem to tak średnio chce mu się jakaś pierdolę grzebać , chyba że akurat nie ma nawału prac 😃
tak tylko że tam co zawsze robię to jak będzie miał inne zlecenia i maszyny ustawione to może nie zechcieć robić a u innego co robi wszystko to zrobi ale będę czekał z miesiąc albo 2 a do tego weźmie tyle co cały alternator kosztuje 😃
w skorpio raz zwrot robiłem, bo wjeał mi któryś wtedy bodaj używaną pompę, zapakowana była w ori pudełko , ale dobrze że w samochodzie jeszcze ją obejrzałem dokładnie i to nie chcieli przyjąć, a nawet spod sklepu nie odjechałem, opierdzieliłem wtedy tego szefa czarnego i oddał kasę. Teraz tam nie kupuję odkąd powstał roltech, w roltechu jak coś biorę i nie jestem pewny czy będzie pasowac to dają na wuzetkę np kilka rodzai i które pasuje to biorę, a resztę zwrot, jak nic nie pasuje to bez problemu wszystko biorą.
skorpio zanim powstał roltech i grene to tam obrotu mieli w uj, ludzi zawsze masa, czasem trzeba było po 2 h stać w sezonie po częsci, z całej okolicy jechali, nawet Ci co handlują na bazarach i rynkach tam brali części. Potem zaczęli handlować najgorszą chińszczyzną, kombinować z olejami, ze sprzedażą używanych części ze zwrotów, powstał potem roltech i grene i w skorpio obrót walnął na ryj.
ja chyba po taniości wsadzę od c 360 albo c 330 jakiś z 60 amper nawet najtańszy, bo akurat mam pompe w claasie napędzaną identycznym paskiem jak w c 360 jest , także tylko kawałek mocowania i z fabrycznym wyrobią, bo będzie wtedy 120-130 amper.
one kilka lat temu u nas stały w każdym sklepie, topaz miał, kaufland, , wszystkie mniejsze osiedlowe sklepy, groszki, żabki i wszelkie inne a teraz nie ma nigdzie.
W grene oleje brrałem do MF bo zrobili mi wtedy taniej jak w roltechu i taniej jak w sklepach internetowych, ale i czasem się coś do kombajnu bierze jak roltech nie ma a potrzebne na już.
Jurek pracował w skorpio na karowej, jak i wszyscy co teraz u niego pracują, prócz jednego młodego. Grene jest obok, tam Jurek wynajmował, potem obok swoje postawił.
Na brzeskiej od 12 roku brałem do claasa częsci, bo dużo mieli, co nie mieli to na zamówienie, ile chcieli to się płaciło, ale teraz w roltechu taniej jest, łozyska też mają i timkena i skf i chinszczyze, czy tam polskie flt, zależy do czego chcesz i za ile, bagnety, podbieraki, żyletki to co najczęściej się niszczy taniej jak na brzeskiej. Pasek na młocarnie na brzeskiej prawie 700 stów, w roltechu dla mnie za taki sam 390, albo 420.
w garażu mam coś podobnego tylko większe, czasem jak grzebię i jest naprawdę zimno, albo coś podmalowuję to sobie włączę to.
roltech na drobika w Siedlcach.
Zapytam kiedy u mnie w sklepie stacjonarnie, dobre ceny dla mnie mają, moze będzie taniej jak w sieci.
A jeszcze zapytam, jak ten korek Ci wyszedł ? lekko w miarę czy się "zapiekł" ?
Twoja w korek 38mm czy 32? bo te w 38 są dużo droższe jak tak oglądam, za taką 1500w za samą to nawet 400-450 zł, komplet kabli chcą 200, choć jak mówisz można dorobić, ale chyba oleję temat. Choć jak wyrzutki się zaczną w mrozy rano trzeba odpalać to zawsze by lżej było.
tak się trochę rozglądam i kupić coś dedykowanego to koszt ponad 600 zł, żeby to kosztowało 200-300 to by kupił, a tak to szkoda kasy, tym bardziej że się odpala w zimę może ze 2 razy.