wczoraj było najsuchsze, dziś też fajne, ale z rana pokropiło troszkę u nas. W sobotę też suchutkie było, ostatni deszcz we wtorek, w środe tylko pokropiło i w końcu można było się wziąć ostro za koszenie.
to chyba i ja tak zrobię, może w tym tygodniu jeszcze uda mi się zasiać kawałek. Oprysk lepiej dać po siewie zaraz od chwasta czy już jak rzepak. gdzie miał listki ? co polecacie ? będzie miał *
u mnie najlepiej Tadeus sypał, Orinoko też dobrze l, belcanto bez szału ale ono i jakoś takie słabe było wg innych odmian , meloman w tym roku lepiej jak rok temu ale też do 7 ton zabrakło
Dobrze jak jest pogoda , ale jak pszenżyto zaczyna porastać to nie zostawię go na następne deszcze i nie pojadę kosić do kogoś, chyba każdy by tak zrobił.