ja się z nimi nie wdaje w żadne dyskusje, czasem jak nie daje za bardzo oglądać bo i tacy są to biorę ojca, ojciec handlarza zagaduje a ja zaglądam gdzie trzeba, jak pasuje to się wtedy próbuje dogadać, jak nie to obrót na pięcie i pojechał ten z ogłoszenia to raczej lipa, sieczkarni nie ma, zdjęć hedera nie ma, zdjęcia porobione z daleka. Do tego cena, za ładna 98 trzeba 160 położyć a tu za lexa 10lat młodszego i wydajniejszego z 2 razy, ogólnie nowszego 200.