Wypisz wymaluj mój ojciec, charakter dyktatora i myśl przewodnia "jak tato robił tak i ja" 😉 jemu nic nie potrzeba, co byś nie kupił to po co wywalasz kasę... A za tydzień kto przyjdzie to się chwali jaką to dobrą maszynę Marcin kupił 😁
coś zepsujesz, zaraz pierdolenie, on coś zepsuje to taką historię ułoży, że to ty zepsułeś i jak on wziął to jeszcze działało, ale już było zepsute i akurat zdechło 🤪 dwa flexy ostatnio w jego rękach padły, nie miałem ani słowa pretensji, mówię padły to padły, po co nerwy.
Mamuśka ma wywalone, aby mi dobrze było, a ojciec to tragedia. Dlatego wiem co może być u niego. Ale do cholery kiedyś tej spódnicy trzeba się puścić i robić swoje