Miałem pogadankę z kobitami u fryzjera, ogólnie to każda popiera i mówi, że dobrze. Ale jak pokazałem tiktoki z tym zbożem co wjeżdża i produktami w sklepach, ciastka, mąka to gały na wierzch wyszły.
Zaraz każda tiktoka sobie pobrała i oglądają.
Były w szoku, że to normalnie u nas w sklepach jest. Jedna się z początku pruła, że jej siostra w biedrze pracuje i nie mówiła nic. Ale podglądała i mówi że kurła masakra.
Siedzą teraz wystraszone i oglądają 🙆 nawet mnie przepusciły 😁