Odpowiedz od KUBOTA Polska
" grzałka płynu jest opcją niedostępną na rynku polskim. Instrukcja obsługi dołączona do ciągnika jest tłumaczeniem instrukcji opracowanej przez Kubota Corporation, więc wyposażenie ciągnika opisane w instrukcji może nieznacznie odbiegać od oferty w innych krajach."
"Grzałkę płynu chłodzącego montowaną w blok silnika można jedynie pozyskać z rynku części, np. Calix. lecz wiąze sie to z utratą gwarancji"
Ze stony CALIX odpsali mi tak ze Posiadają grzałki do Kuboty ale do modelu M9540 i M8540 ( moj to nowszy ich odpowiednik). Pomimo tego ze silnik jest ten sam to oni mogą mi sprzedac grzałke ale bez gwarancji, bez mozliwości zwrotu i nie biorą odpowiedzialności za skutki tego montażu. Sam juz niewiem co tu robić. Grzałka taka w blok kosztuje dokładnie 395 zł netto plus okablowanie 200 zł netto.
Pytałem na stronie CALIX to dostalem odpowiedz ze nie posiadają grzałki wkecanej w blok do tego modelu i nie wiedzą czy pasowała by od innego modelu. Jedynie grzałki przepływowe....
@Kamil A wiesz może czy jest różnica na którym przewodzie montuje się grzalke ? na wyjściowym czy na powrotnym ? wydaje mi się że to niema znaczenia. jak to jest według ciebie ?
Mój diler o grzałce tez nic nie wie. A co do grzałki w blok silika to pytałem o taką na stronie CALIX to mówili ze jest ona nie przetestowana jeszcze i nei dają gwarancji ze ruchome elementy silnika nie będą o nią ocierać...
Niema orginału do kuboty. Ja zamawiam grzałke ze strony CALIX to jest szwedzka firma wiedz raczej coś dobrego. Grzałkę mozna kupic od 250 do 500 zł w zależności od mocy plus do tego kable około 250 zł. Sam montuje bo to nic trudnego zamontowac grzałkę na przewód od nagrzewnicy a serwis by za to policzył kilka stówek...
Ja na zimę zamawiam grzałkę do Kuboty. Nie dlatego ze niechce odpalic czy coś tylko po to aby ciągnik zawsze zapalał na "ciepłym" silniku. W tamtym roku w zimę zawsze zapalałem ciągnik i on stal z 5-10 min w garażu aż sie troche rozgrzeje a w tym roku zrobię inaczej
NIkt sie nie pociesza spalaniem na godzine. Ja juz pisałem kilka razy kubota u mnie podczas orki pali max 9 litrów na godzine a na hektar wychodzi od 12 litrów na ładnym kawałku do 15 litrów na klinach.
A filtr DPF to ja kw kazdym ciągniku nic dobrego. Normalnie nie przeszkadza ale w zime juz potrafi nerwy zepsuć. Poprostu za często sie włącza !