Ja w tym roku zostawiam ściernisko nietknięte, samosiewy też skielkowaly ( skoszone 21 lipca) czekam jeszcze kilka dni i jadę wszystko glifosatem.
Potem siew po 20 jakoś .
Jesienią 1-2 razy na jednoliścienne i powinno być ok.
Pierwsze żniwa nowym nabytkiem. Po przygotowaniu do sezonu, paru poprawkach tu i tam, mimo obaw czego można się po sprzęcie używanym spodziewać powiem krótko - względem Z056 jest przepaść zarówno w wydajność jak i komforcie jazdy. I po mimo że jest to tylko Bizon to na przyszły rok planuję założyć do niego klimę i ja już nic więcej nie potrzebuję....
Żniwa zakończone 21 lipca najwcześniej w historii naszego gospodarstwa.
Żyto hybrydowe chyba zawiodło najbardziej. Reszta zgodnie delikatnie poniżej oczekiwań
Ponawiam pytanie
planuję ściernisko tam gdzie ma być rzepak spryskać glifosatem. Mogę to zrobić dodając do tego 40kg/ha mocznika na mineralizację resztek pożniwnych? Czy zrobić to osobno, w sensie mocznik krótko przed siewem, czy nie ma to różnicy?
W jakich dawkach?
Sprawdzi się to w bezorce Mzuri?
BTW.
planuję ściernisko tam gdzie ma być rzepak spryskać glifosatem. Mogę to zrobić dodając do tego 40kg/ha mocznika na mineralizację resztek pożniwnych? Czy zrobić to osobno, w sensie mocznik krótko przed siewem, czy nie ma to różnicy?
dlatego ja szukam sobie jakiegoś drugiego taniego hederu. Najlepiej z hydraulicznym napędem motowideł.
Tam sobie zamontuję stół i będę tylko hedery przepinał...
Ale czego się obawiasz, że co? W kosmos nie poleci przecież:)
Przecież ta zawleczka mogła się ułamać 20 lat temu, a teraz dopiero z olejem wyleciała.
Nie ma co sobie d*py zawracać tylko jechać kosić!