miałem bizona 56 super od nowości to masakra wszystko się sypało na początek remont silnika I wiele innych teraz mamy zwykłego 56 z 82 roku i niebo a ziemia
to racja strasznie obcych nie tolerują tym bardziej po %% heh .jak każda inna rzecz potrzebuje czasu tak i bydło musi przywyknąć do innego otoczenia jednak tą rasa jest jakby w większym stopniu dzika takie moje zdanie