Dobra, teraz kolej na mnie.
Planuje pomalować przyczepę, jakie farby polecacie, jedni mówią ze chlorokauczuk jest zły inni mówią że zwykłą olejną malują i jest okey.
Chciałbym zeby to wytrzymało jak najdłużej a nie po pół roku straciło połysk.
I tak wiem, jest sporo postów na ten temat ale chciałbym żebyście się podzielili z jakiej firmy kupujecie farby, czy to są chlorokauczuki czy jakieś akryle?
Czym one się różnią?
Pozdrawiam i licze na odpowiedzi.