tak pytam o kontener bo teraz to biore nasienie ktore nastepnie do inseminatora jedzie ale zastanawiam sie czy nie zrobic kursu i kontenera u siebie nie miec.Zawsze by jakas kasa zostala.Duzo z Was kryje swoje krowy?Jak ze skutecznoscia bylo na poczatku?Tak nie wiem czy podolam
jak widac kazdy przypadek inny,kazdy urzednik w agencji inny i interpretacja inna wiec nie ma co sie przepierdywac tylko czekac o ile miescimy sie w limicie lub blisko jestesmy.Przysla poprawki.wszystko sie wyjasni.
jakos inne marki nie wzbudzaja takiej dyskusji.no chyba ze spalanie w jd ☺ jedni za bardzo krytykuja choc nie widzieli i nie mieli a wlasciciele usprawiedliwia kazda wade kuboty nigdy nie przyznajac racji.chyba mamy tu kompleksy....