są dwa rodzaje przetargów ustny licyctacja i pisemny czyli punkty za 5 kryteriów i na podstawie tego ile kto ma pkt wybierają dzierżawce. u mnie był ten problem, że przetarg był ustny a cena wywoławcza to 14 dt za ha musiałem sam się przebić o 1dt i wyszło 15 za hektar 🤦♂️
ogólnie ja mam ten plus że praktycznie całość arealu zalewam gnojowica także koszty nawozu odchodzą zostają tylko koszty paliwa myślę, że spokojnie te 5 ton minimum będę wyciągał z hektara na tej działce także połowa mi z tego zostanie, a jak człowiek całe życie piach przewracal to aż się chce czegoś normalnego pouprawiac 😂
W tych ciągnikach nie wymienia sie pompy hydraulicznej tylko samemu sie ja regeneruje koszt ok 1200 zl a nowa cos ponad 5 tys, a to że ramiona drżą to bedzie wina nieszczelnosci gdzieś, albo spadek wydajności pompy w środku.
Oj nie wiem czy Ci się to będzie opłacać 😂 bo ja piję tylko hamerykańska berbeluche, a za taką w miarę dobra butelkę chociaż 100 trzeba dać 😂 a tak na poważnie, może zostanie może pójdzie na sprzedaż albo kuzyn weźmie, bo też talerzowki szuka zobaczy się, mi takie maleństwo nie potrzebne 😁
No to spoko, fajnie, że udaje Ci się tak trafiać 👍 bo mnóstwo jest takich ludzi co trzymają przeróżne złomki w krzakach i od lat nie używają, a co do czego przychodzi to nie sprzeda, nawet za uczciwą cenę, bo "przyda się".
Powiem Ci, że ostatnio u nas umarl gość który obejmował pgr w latach 90 i jego syn polozyl na to łapę,sprzedał ziemię i wpuścił tam złomiarzy, to wszystko szło pod palnik, przyczepy autosanki, hlki, jakieś agregaty plugi itp mi udało się uratować przed Huta tylko opryskiwacz ciągany 1000 l i kola do d 47... 😱
Ale ja nie chcę żebyś Ty mi co kolwiek udowadniał, po co mi to? Po prostu mówię że ciężko mi w to uwierzyć. Nie mówię, że nie ma takich okazji bo są, ale to się trafia 1 na kilkadziesiąt , a może nawet kilkaset tysięcy sprzedawanych maszyn, ze świecą takich szukać, a że jednej osobie i to tak często się takie trafiają to albo wcale tak nie jest, albo masz wielkiego farta. Siedzę trochę na tym rynku i zdarzało i mi się kupić coś okazyjnie, ale żeby ktoś coś oddawał za darmo to jeszcze osobiście nie spotkałem się z takim prawdziwym przypadkiem.
Ja te swoje graty gromadzę od 6 lat, to nie jest tak że co drugi dzień po coś jadę, dużo tego typu maszyn szwagier mi ogarnia, bo jest przedstawicielem i jeździ po tych rolnikach to widzi kto co ma, kto czegoś nie używa itp
Mój jest tylko 2650 i bizon 😉, reszta ciągnikow to sprzęt mojego szefa (tak mogę robić zdjęcia i sobie je wrzucać gdzie chce bo zaraz mi to ktoś wytknie ) 😂
Ja nie mam parcia na nowe maszyny, trafia się okazja biorę odnawiam i albo sprzedaje, albo użytkuje.
Nic nie rozumiesz z tego co napisałem jednak. Nie chodzi o płacenie mało, o znalezienie okazji, czy o przepłacanie. Jasne, że jak można coś kupić taniej niż rynkowa cena, to czemu nie. Ale co innego kupić coś za 70/50% wartości, bo trafiła się okazja, a co innego wziąć coś co jest warte ~2k za flaszkę. Do tego jeszcze od znajomego. Po zdjęciach wygląda, że jest kompletna i nie zniszczona, wiec nie nazwałbym jej byle złomem. Jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało - honor by mi nie pozwolił na coś takiego.
Okej, ale mój honor na tym nie ucierpiał, ani mojego kumpla, bo taka była cena tego sprzyntu i tyle, gdybym miał to brać i za to zapłacić to bym nawet się nie fatygował 😂
Jak dla mnie to sobie po lasce nawet możecie zrobic. Wyraziłem tylko swoje zdanie co do twojego zachowania.
A jak dla mnie możesz płacić za byle złom grubymi tysiącami też to mam gdzieś 😂 Jak się szuka, a nie bierze co popadnie to trafia się na okazję, a po drugie trzeba wiedzieć gdzie szukać i jak to robić, 😉 ja ci nie muszę nic udowadniać, ale za żadna maszynę która mam w galerii oprócz ciągnika i bizona nie dałem więcej jak 2 tys 😉
Jeśli nie miał u Ciebie żadnego długu, czy jakichś przysług mu nie wyswiadczasz regularnie to jakbyś był dobrym znajomym, to byś mu powiedział (liczby przykładowe) "słuchaj Zdzichu - na olx dostałbyś za nią 2tys, a na złomie 1.8 zł/kg. Wazy koło 500kg. Jak nie chce Ci się bawić w sprzedawanie czy wożenie na złom, to chętnie w cenie tego złomu ja od Ciebie zabiorę. Dam Ci (przykładowo) tysiaka i zrobimy flaszkę".
Wtedy mógłbyś powiedzieć, że obie strony zadowolone - on pozbył się złomu, ty kupiłeś za połowę ceny. A tak to najzwyczajniej w świecie wykorzystałeś czyjąś dobroć/naiwność/niewiedzę.
Dobrze przeproszę go dzisiaj za moje skandaliczne zachowanie i wyrażę skruchę 😂😂😂 sraczki dostaliscie o kawałek złomu 😂gdyby chciało mu się to zawieźć na złom to by zawiózł, a pewnie nie jak go znam 20 lat to kazał zabrać i zabrałem 😂 i wasze płakanie tutaj i gadanie o moralności nie robią na mnie wrażenia, bo żadna ze stron nie została pokrzywdzona 😂
Haha nie każdy wszystko przekłada na pieniądze 😂 Nie mam wstydu bo co? Bo zabrałem złom z podwórka komuś kto mnie o to prosił? 😂 Flaszka nie może być 0.7? 😂 Jaki sprzedający? Ja nigdzie nie napisałem, że kupiłem tylko zabrałem bo mnie ktoś o to prosił, nic nie chciał za to to pojechałem z flaszka bo z pustymi rękoma się nie jedzie 😂
Oki fajnie dzięki 😉 Jakoś mam takie szczęście, każdy mi to mówi, że trafiają mi się takie fajne okazję czasami 😁 500 kg waży bo stawiałem na wagę to już jest 1000 zł na złomie 😁
Niekoniecznie ja pracuje od 18 roku życia na etacie, czyli już 10 lat, i 10 lat gospodarze na 28 hektarach i daje rade sam, jedynie w żniwa kuzyn mi przyczepy na pole ciąga.
Ekologia to syf i biznes, nikogo nie interesuje dobro planety tylko pieniądze jakie na tym mozna wyciągnąć. Pokazuje to wojna na ukrainie tam przez 50 dni oparów z tych wszystkich substancji jakie wybuchają poszło tyle w powietrze co w tej naszej ukochanej i zielonej uni przez 10 lat i nikt się tym nie martwi, bo największe organizacje ekologiczne były opłacane przez Putina... Ja na nikogo policji nie wzywam czy straży, tylko mówię jak jest... Jest zakaz palenia otwartego ognia i jeśli ktoś was zgłosi to będą problemy i tyle. Nie rozumiem kłótni na ten temat jest takie prawo jakie jest i tyle my tego nie zmienimy. Ja sam pamiętam jak wypalało się słomę na polach po bizonie, a teraz strach ognisko na podwórku rozpalić bo zaraz mogą cie podpieprzyć, a po drugie nie brakuje ludzi bez wyobraźni, podczas wiatru albo suszy pala ogień a potem to idzie na lasy, albo zabudowania 🥴