A kto mi to kupi na kolby, trochę to fanaberia. Mam z zeszłego roku pniaki bo było koparką kopane to nikt nawet za darmo nie chce. A ile z tym roboty + 100 od wykopania jednego to biznez po uju. A potem zasypuj jedzcze ten krater. Na dechy same odziomki pójdą.
Powoli dłubię bramę dwuskrzydłową. Zostało zrobić system ryglowania i blachę założyć. Ramka z profila 40x30x2, odciągi 30x30x2 oraz 20x20x2, spawane na zawiasach.
Pojawiła się sucha zgnilizna, minął ponad miesiąc od grzybówki. pomoże teraz difenokonazol? Jeśli tak to ile? Skracać nie muszę, siedzi ładnie przy ziemi. Teraz ma być dość ciepło do końca tygodnia u mnie.
A ja mam pytanko czy to zielone pokrętło regulacji ciśnienia lekko chodzi czy raczej ciężko, dał by radę tam zamontowany silniczek z przekładną tym obrócić?
U mnie na dzikim wschodzie tylko słupki są między granicami gmin, piękne, ładnie, wyciosane, granitowe. Dobra a co zachód robi jak mu sąsiad słupka wyorze i na oko potem ustawi metr w drugą stronę? Co wtedy?
Temat miedzy powraca jak bumerang. U nas miedza to świentość. Dawno temu mawiano " szeroku mindzu szły cilinta wpadły w lin". Teraz miedze może nie takie szerokie ale odorać trzeba. Takie oto koromysło do odorywania, zaczepia się do tego 2 grudziądz i elegancko przy samej miedzy prowadzi koło.
Mam podobny, ten sam typ korpusa, nieco inne przedpłużki. Świetnie kryje resztki ale trzeba deko głębiej dać przedpłużki no i mam wrażenie że idzie ciężej niż inne zachodnie. Ale generalnie na plus.