W1 przypadku nie może od razu z tej siatki lecieć na preferowaną bo będzie leciało na jej konieć już i nie odczyści nic , trzeba by wstawić w tą środkową jakieś krótszą sito czy coś żeby soja spadywała na początku sita i miała całą długość sita na przesiane
W 2 przypadku analogicznie do 1 , jak jest to siało by ok , ale już na końcu gdzie by leciała dobra soja to i leciały by cięższe frakcje z górnego sita więc pewnie trzeba by w takim wypadku górne sito przedłużyć , i to najlepiej na końcu żeby szła pełna blacha żeby z niej nić nie spodało do wyczyszczonej soi
I jeszcze jadna kwestia, w jakim kierunku ruszają się się sita , bo u mnie jak we wialni ruszały się na boki to trochę słabo robiło groch jak kombinowałem żeby se wyczyścić do siewu ,niby szło dosyć dobrze ale wydajności nie było , tak że najlepiej to żeby sita ruszały się tak jak mają perferowaną blachę po długości , no i wiatr może być mocny , ale sita perforowane to żeby nimi tak nie trzepało bardzo , bo jednak powierzchnia sit w takim młynku /wialni jest za mała żeby było idealnie
DOPISZĘ JESZCZE TYLKO , NAJLEPIEJ TO SIĘ SPYTAJ CHŁOPAKÓW TYCH CO CZYSZCZĄ ,CZYM CZYSZCZĄ , BO np, @lebek5 Miał doczyszczoną idealnie , więc najlepiej od takich coś zasięgnąć porady co i jak mają porobione