Dopłat nie chcesz żadnych i wszystkie dotacje żeby se wsadzili w d*pę , a 500+ na dzieci chcesz brać , i jeszcze żeby ściągać fundusze większe od tych co nie mają dzieci ? Nie zły fikoł z ciebie widzę jest . To jak ci tak ciężko z tymi dziećmi że w nerwicę popadasz , to może tylko rób te dzieci jak ci to tak dobrze wychodzi , a potem oddawaj je tym co przyjmą , i będziesz szczęśliwy , bo dzieci nadal robił będziesz , a jak się ich pozbędziesz to i na wczasy będziesz mógł jezdzić , 500+ nie będziesz musiał pobierać , a nawet się jeszcze z ciebie ściągnie trochę grosza , bo przecież dzieci miał nie będziesz , A na chwilę obecną to powinieneś się podzielić tymi zasiłkami na dzieci , skoro twierdzisz że ,, wszystkie dzieci nasze są'' a nie twoje