Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9676
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. fosfor to potrzebuje ok roku , żeby się przemieścić 2 cm , to nie wiem co ty za strategię obrałeś żeby teraz dawać fosfor , a nie przedsiewnie?
  2. Po rzepaku to mija ponad rok po chlomazonie , to co Ci będzie szkodzić. Grochy na wiosnę pryska się chlomazonem i po 5-6 miesiącach idzie pszenica i jest wszystko w porządku
  3. mysza103

    Międzyplon ozimy.

    Tak jak kolega wyżej pisze rozrzucić nowe nasiona i stalerzować , niech rośnie nowy poplon, bo ten jak zostawisz , to jeszcze tą ziemie zubożysz , zamiast coś polepszyć
  4. Coś tam jeszcze jest , ale już w tym roku tam gdzie szła pszenica po pszenicy to szedł już Unix , a może będzie również duet na start (w rzepaku na pewno)
  5. Wybory 15 pazdziernika , więc już sporo ludzi będzie odrobionych jesiennymi pracami , a jak nie to na pewno będą ludzie zaopatrzeni że na jesienne prace paliwa będą mieć , więc w rolnictwie większe zakupy dopiero będą na wiosnę , a za tyle czasu to różne warianty cenowe mogą być , bo równie ropa może przecież tanieć na rynkach światowych
  6. 28 sierpnia już 2 raz leciałeś ? To trochę zły nawyk masz . Lepiej po zbiorze rzepaku nic nie ruszać ze 2-3 tygodnie żeby samosiewy powschodziły które się obsypały , i dopiero je zniszczyć , a teraz dopiero wjezdżać drugi raz , i robić już na gotowo pod siew , wówczas eliminujesz jeden wjazd , pole wygląda normalnie i porę groszy ci w kieszeni zostaje
  7. Z chwastami to tak jak pisałem wcześniej , za jakieś 2 tygodnie jednoliścienne , a co do 2- liściennych , to zawsze pryskam po siewie doglebówką , i potem już nic nie poprawiam do żniw
  8. 25-26 był siany Robiłem , 3 , ale też po taniości 1. tebu - 2. azoksystrobina - 3. prochloraz +deko protiokonazolu , teraz będzie inaczej (chyba lepiej ), ale też po taniości , może nawet bardziej wyjdzie korzystnie cenowo
  9. A czemu nie poleciałeś od razu tym gruberem i niech by przestało tak że 2-3 tygodnie , I siew . U siebie tak właśnie przedwczoraj poleciałem talerzówką , I teraz do siewu tak sobie postoi . Pd A i przed talerzówką był oczywiście nawóz wysiany
  10. mysza103

    Międzyplon ozimy.

    O panie tu trza na już wjezdżać z pługiem , czy jaką talerzówką , a nie pisać że poplon ozimy , jeszcze z miesiąc jak to postoi to więcej szkody zrobi jak pożytku
  11. jeśli łącznie to 0,4 ccc + 0,5 tebu , a jeśli osobno to ccc- 0,5 i potem tebu 0,6 litra . ps. I TAK JAK KOLEGA WYŻEJ NAPISAŁ ZALEŻY JAK WYROŚNIĘTY I JAKA ODMIANA , bo jak szybki ma wzrost jesienny to można dawki nieznacznie podnieść daję na 4 liść , teraz w przewadze jest 2 liść jeszcze nie w pełni wykształcony , to za ok. 10 dni będzie miał jak raz te 4 liście
  12. Obsada nie znana. Siew był 2 kg/ ha własnych nasion , a rozstaw co 15 cm
  13. Już tu w tym temacie kilka razy pisałem że ja takich środków jak caryxy , pictory , czy jeszcze inne cuda to nawet nie znam , lecę albo jakimiś zamiennikami , albo tym co sobie jakoś wymyślę , ale faktycznie staram się żeby było wszystko zrobione dobrze , ale jednocześnie bardzo ekonomicznie , jeżeli się tylko da czymś zamienić środki , a efekt robi taki sam
  14. Tak , zbierana była , może jakaś ilość ziaren ze słomą poszła , ale ogólnie przed bezorką też nie było dużo samosiewów powiedziałbym że raczej dużo więcej nie było niż teraz , jakieś pojedyncze sztuki , więcej jest jest na uwrotach , i ewentualnie jak się z kombajnu sypało w locie i gdzieś bujnęło kombajnem przy prawie pełnej przyczepie , to coś ziarna spadło , i w takich miejscach się trafia kępka co jest więcej , ale też na spokojnie 2 tygodnie można jeszcze nie wjezdżać z opryskiwaczem . Pewnie po 20 się gdzieś wjedzie z ccc + jednoliścienne , a pod koniec września z tebu - borem , i na tym konieć pewnie będzie na jesień
  15. Ja mam bezorkowo ,i na razie o jednoliściennych nie myślę , może za jakieś 2 tygodnie
  16. Z Puław na pewno wyszedł zgodny z tym co ma być , dopiero po drodze go trochę ochrzcili
  17. Ja tu nie widzę żeby on słabo wyglądał
  18. Bzdury piszesz , kuzyn z tydzień temu rozsiewał po mięcie 9 miesięczny mocznik (amerykański) i nie zbrylony wcale , jeszcze ze 4 big bagi ma , to pewnie zużyje dopiero na wiosnę , i też pewnie będzie dobry , skoro przez ten czas nic mu się nie dzieje , chyba że z jakiś innych kierunków , się zbryla? ,
  19. U mnie w Pińczowie na Orlenie też 6,28 i żadnych problemów żeby jak piszecie że nie chcą lać większych ilości , nawet gościu co obsługuje dystrubutory mi lał w mauzera , bo ja żem se poszedł zamówić w między czasie hod-doga., i już na tą chwilę 260 litrów puściłem z dymem
  20. U mnie było od zera do 20 sztuk/m2 i 4400 naleciało , tam gdzie było kilka sztuk na m2 to po prostu popuszczało więcej rozgałęzień od samej ziemi , i finalnie łuszczyn na m2 było podobnie z 5 sztuk i z 20 sztuk
  21. A co ma powiedzieć ? na poplon ozimy , to jeszcze jest miesiąc czasu na siew , to i twój pewnie za miesiąc czy jak pójdą deszcze , to też powschodzi
  22. Wczoraj siałem , dziś gościu też siał , a jajeszcze prawdopodobnie gdzieś ok 15 września będę siał kuzynowi , ale najpierw musi zebrać cebulę To dobry ten twój ojciec , jak przy obsadzie 35 sztuk/ m2 każe przesiewać.
  23. To nie łatwiej iść do niego i się spytać jakim cudem mu to szło ?
  24. Przecież ci pisałem że miałem kontrole z wioś , nawet 2 , jedną jak to wozili , a drugą na wiosnę powiedzieć że już nie mogę wozić , bo te tereny weszły do ,,obszar chroniony krajobrazowo ,, widząc że rośnie pszenica , to tylko powiedział że przecież miała tu być kukurydza , a nie pszenica , na co ja odpowiedziałem że tak wyszło że jednak jest pszenica . I tyle na tym się skończyło kontrolowanie , i dalsze nawożenie , ale to było już parę ładnych lat temu , teraz by tak nie przeszło
  25. Finalnie tam była posiana pszenica , oczywiście nawozu zero , czy to pod korzeń, czy potem na wiosnę azot też 0. W 2 roku był rzepak i pod korzeń dawka -0 , a na wiosnę azot poszło połowę dawki , następnie była pszenica - pod korzeń 0, wiosną azot połowę dawki . Następne lata już szły nawozy normalnie jak na innych działkach , ale jeszcze przez kolejne 2- 3 lata było widać dokładnie dokąd szedł osad ( trochę ponad 1 ha nie było nawiezione , bo się rozdeszczylo i tiry nie dały rady wjechać w pole )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v