Przecież ci pisałem że miałem kontrole z wioś , nawet 2 , jedną jak to wozili , a drugą na wiosnę powiedzieć że już nie mogę wozić , bo te tereny weszły do ,,obszar chroniony krajobrazowo ,, widząc że rośnie pszenica , to tylko powiedział że przecież miała tu być kukurydza , a nie pszenica , na co ja odpowiedziałem że tak wyszło że jednak jest pszenica . I tyle na tym się skończyło kontrolowanie , i dalsze nawożenie , ale to było już parę ładnych lat temu , teraz by tak nie przeszło