Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9553
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Oczywiście przełączyłeś guzikiem obroty , bo bez tego to bodajże są właśnie 1650 . Przynajmniej u mnie tak jest w TC4.90
  2. Tu to można powiedzieć że on jest jeszcze cały zielony .
  3. To tak jak ja w tamtym roku kizeryt na olx wystawiony 1150 brutto . Myślę , fajna cena , ale nie kupuję tylko dzwonię do gościa , a on z wielką łaską mówi że to cena za big bag
  4. Podałem ci przykład na tej samej odmianie i tej samej pogodzie , bo działki przez drogę . Według twojej teorii tu i tu rzepak powinien dojść dokładnie w tym samym czasie , a tak nie będzie , bo to widać gołym okiem . Więc obalam twoją teorie , że odmiana i pogoda wpływa tylko na termin dojrzewania .
  5. Ty tak na poważnie czy sobie żartujesz ? To co powiesz jak u mnie jest ta sama odmiana co u kuzyna przez drogę , siana w tym samym dniu przeze mnie nawożenie pod korzeń to samo . Wiosną on 2 dawkę azotu dał dopiero ok6 kwietnia , i jeszcze pewnie by nie dał , gdybyśmy się zgadali na temat nawożenia ( pierwszy raz zasiał rzepak) . Przy płatku u mnie prochloraz plus tebu , u niego poszedł amistar z czymś . Różnicę widać gołym okiem , że u niego że 3 dni na pewno póżniej dojdzie . Więc raczej bajki piszesz
  6. Nie sam azot przedłuża wegetację , zależy od odmiany kiedy był płatek robiony , i czym . jak ktoś robił na płatek , i póżniej jeszcze poprawiał na łuszczyny amistarami czy czymś podobnym , to raczej normalne że jeszcze zielone . Ale ci właśnie się dopytują kiedy pryskać randapem , bo cały czas zielony .
  7. Byłem bardziej w sprawie podstawienia samochodu na pole , rzepak częściowo mam zakontraktowany po 2200 netto, a reszta jaka będzie cena dnia . Patrząc na dzisiejsze notowania dziś wyliczył mi , że można by podpisać jeszcze na 2270zł . Tak że w tym roku to chyba będą cenę dnia płacić wyliczając z matifa , Może być tak że przy tych skokach na matifie , lepiej będzie dzień przetrzymać na przyczepie i się już trochę zarobi ? albo straci .
  8. U mnie parę razy było że 20 lipca byłem po żniwach . Teraz rzepak na dniach , a pszenice pewnie z 10 dni jeszcze a miejscami pewnie dłużej .
  9. Nie mam jęczmienia , ale byłem w skupie w sprawie rzepaku , i tak z ciekawości spytałem się o ceny jęczmienia , 650zł
  10. Przerabiałem i czystą siarkę WIGOR 90 . np . po żniwach 100 -150 kg na drugi rok po żniwach badanie gleby i ph normalne czyli ph 7.3 - 7.5 ,czyli jak zwykle . U mnie po prostu jest rędziny powiedzmy 20 - 40 cm zależy od klasy gleby , im lepsza klasa to po prostu jest glębsza warstwa ziemi , a potem jest kamień wapienny , że jak by mieć jakiś młyn czy kruszarkę to można by normalnie handlować jako wapno nawozowe dolomitowe .
  11. Tak jak pisałem na dłuższą metę nie za wiele to do . To tak jak byś wsypał do tony wapna 1 kg siarczanu amony . Sam sobie odpowiedz czy tym zbijesz to ph gleby .
  12. Pomyśl trochę . Przecież nie będę stosował wapna na gleby gdzie ph jest 7,3 - 7,5 . Jeśli ktoś sieje rośliny jare to spoko , przez zimę się coś przerobi , ale jak jest uprawa rzepaku czy nawet pszenica po pszenicy , to braki azotu są duże . W tamtym roku , brakło mi rsm na pasek ścierni , to pszenica na jesień odstawała bardzo od tej z rsm , i nawet jak gdy by choroby ja bardziej brały .
  13. Raczej nie ci co dali skromnie azot , a ci co dali w odpowiednim terminie ten azot . U mnie poszło 200 kg N , więc chyba nie skromnie , i rzepak na niedzielę też będzie gotowy . Po drugie jeszcze też zależy jakie kto dawał grzybówki i kiedy , bo one również się bardzo przyczynieją do tego że rzepaki są jeszcze zielone .
  14. No weż się nie ośmieszaj , raczej za każdą kiełbasę która jest zjadliwa , trzeba zapłacić więcej niż za kg schabu na te twoje schabowe , ziemniaki i mizerie w tym zestawieniu to już przemilczę , bo jak by tak policzyć dobrze te kluchy i kasze , wyjdą drożej pewnie , niż te twoje rarytasy . Sam lubię dobrze zjeść , to co mi smakuję , ale żeby schabowego stawiać tak wysoko ? Po prostu , normalne jedzenie , tak samo jak czasami w szczególności jak jest bardzo gorąco , to wolę ziemniaki z maślanką , czy zsiadłym mlekiem .
  15. Zależy od ilości słomy , ale +- ok. 40kg N . Ja mam rsm+s więc ok. 120 litrów .
  16. To na szybko licząc to wyjdzie nie całe 8 ton z ha ?
  17. Blokowany jest , ale widocznie w tych miejscach masz na tyle duże zasobności fosforu że gdyby ph było o 1 jednostkę niższe ( 6,6- 6,8 ) to pewnie byś miał w badaniach zawartości wysokie , bądz bardzo wysokie . Swoją drogą to ciekawe czy by się dało zbadać choć z jedną próbkę na zawartość fosforu całkowitego , a nie tylko dostępnego . Czy jest to w ogóle możliwe ? Wówczas wszystko by się rozjaśniło w dyskusji .
  18. Tylko chciałbym zauważyć , że ten rsm co kupiłem czy inni kupili , bądz kupią , to jest inwestycja dopiero w przyszłe zbiory . Więc żeby się nie okazało że środki się kupiło drogo , a za rok w żniwa , czy po żniwach płody rolne będą tanie .
  19. Zależy komu nie potrzebny . Ja słomę tnę w żniwa i na to idzie rsm , plus jeszcze na rzepak po siewie przy doglebówce . W sumie 4000 litrów , więc kupiłem samochód , choć cały czas uważam że później będzie taniej . Rok do roku za samochód trzeba obecnie szykować +- 10.000 zł więcej .
  20. A no właśnie mało kto ma gleby zasadowe , więc mało kto wie że takich gleb za bardzo nie idzie zakwasić . Jedynie może dorażnie siarką lub azotem gdy wsiąka w profil glebowy , bądz właśnie przez soki korzeniowe roślin w trakcie wegetacji , ale to by trzeba badanie gleby zrobić raz po żniwach , i potem chociaż jedną działkę z tych samych miejsc , najlepiej ze strefy korzeniowej na wiosnę gdy już podany jest azot i siarka . W tedy można by się do tego odnieść bardziej . @Troker1979 dla fosforu najlepiej żeby było od 6 do 7 pózniej drastycznie przyswajalność spada . Micro np. najlepiej się przyswaja do 6 i im niższe ph tym bardziej się micro z gleby uwalnia ( aż za dużo dla roślin) prócz boru od ph 5 do 7 i molibdenu , którego ja nie stosuję bo w ph powyżej 7,2 dopiero zaczyna się uwalniać z gleby w ilościach że nie trzeba nim nawozić @masa24ph 6 to bym nie chciał mieć , bo przy takim ph fosfor zaczyna być dostępny całościowo , ale gdybym miał ph 6.7 - 6,8 to tak , fosfor dostępny w badaniach by skoczył .
  21. Zależy kiedy mszyca zainfekowała zboże i w jakiej ilości . Co nie zmienia faktu że zawirusowane zboże jesienią , to plon trzeba liczyć na pewno poniżej 4 ton , a w skrajnych przypadkach nie opłacalny pod kombajn , bo się koszt kombajnu nie zwróci .
  22. @PiffpaffGłupoty , to ty mu odpisujesz . W którym zdaniu @stach12ci napisał żeby nie siać nawozu ? Przeczytaj koniec 1 zdania kilka razy , to może coś z tego zrozumiesz . A w skrócie można napisać to tak , że jak masz np. ph na poziomie powiedzmy 3,5 czy 4 to choćbyś dał tonę nawozu , to i tak wiele ci to nie da , tylko trzeba postępować tak żeby te składniki były dostępne , czyli trzeba podnieść ph . Tak samo i w drugą stronę , u mnie ph jest ok. 7,4 i fosfor mimo sypania od 100 do 140 kg czystego fosforu trzyma się cały czas na niskim , bądz średnim poziomie , bo jest blokowany , ale sądzę że jak rośliny rosną (rzepak)to wytwarzają soki i zakwaszają ziemię wokół korzeni , i odblokowują ten fosfor , bo mimo niskich zawartości fosforu w wynikach , na roślinie tych braków nie widać . Odwrotnie mam z potasem , mimo że ograniczam nawożenie potasem , a na kilku działkach na 2 lata zrezygnowałem z potasu w ogóle , to i tak wyniki pokazują cały czas od średniego do bardzo wysokiego , więc coś jest na rzeczy . Ale dopiero po żniwach może będę troszkę mądrzejszy , gdy będę miał kolejne wyniki gleby zrobione .
  23. Ten jęczmień to chyba ci nigdy nie dojdzie , jak z każdym dniem nabiera mocy , zamiast spadać .
  24. To expresowo , u mnie te podstawowe przyszły chyba po 2 albo 3 tygodniach . Listownie .
  25. mysza103

    Wielton 12t

    @StrongmanZ wanny nawet ziarnka nie musisz podgarniać , a z takiej dziurki to się wszystko rozpierdziela na boki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v