Wirusowe choroby (żółta karłowatość jęczmienia) to jeśli są rośliny zainfekowane to i tak się to dopiero objawi dopiero w maju , a to że się tak płozi to normalne jeśli place są rzadkie to ma miejsca i się krzewi , moim zdaniem jest wszystko ok
Na mszyce rozumiem że pryskane jesienią ?
Zgadza się , ale właśnie ten przymrozki były w fazie liścia flagowego , a nawet jak pszenice się kłosiły i to narobiło problemu , , bo trzeba zaznaczyć że te puste kłosy były zazwyczaj w bardzo wczesnych pszenicach , a przy tej pogodzie jaka była rok temu to w połowie kwietnia już te pszenice były wykłoszone albo się kłosiły i to zrobiło szkody , a nie że pszenica która jeszcze nie ma 1 kolanka to od przymrozku będzie miała straty bo kłos umarznie
A jak czasami zboża wchodzą w zimę już mając 1 kolanko , to by musiały wymarznąć (tak przynajmniej twierdzisz) a one normalnie plonują