Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. A co ty myślisz że kwitnie jeszcze to tylko przyczyna póżnego azotu ? Byłem dzisiaj na jednym polu (szkoda że nie zrobiłem zdjęcia ) azot był podany na raz wszystko 2 lub 3 lutego , jeszcze kwitnie , na innych polach gdzie azot był skończony 1 marca też kwitnie Populacje to faktycznie się będą sypać jak będzie czekanie miesiąc dłużej na te odrosty , ale mieszance to w większości mają już gen że się nie osypują , lub osypują się w niewielkim stopniu
  2. Chociażby to że zgłasza się również do gminy jeśli były jakieś kataklizmy , typu mróz -susza -powodzie czy jeszcze inne zdarzenia Zgłosiłem soję i rzepak W mojej okolicy już kwitnie z 3 tygodnie rzepak i jeszcze z tego co widzę to jeszcze to z 10 dni jeszcze zejdzie że będzie się żółcić na polach , Na niektórych polach to kolor tak intensywnie żółty że można powiedzieć że pełnia kwitnienia (na 10 czerwca na pewno w pełni nie przekwitnie ) a że żniwa będą póżne na części pół , to mi to nawet pasuje bo żniwa się rozłożą na dłuższy czas
  3. To raczej od odmiany zależy , Wcześniej jak sialem Ozona to też miał odcień jak by delikatnie w niebieski wlatywał
  4. Każdy sam musi se odpowiedzieć na to pytanie
  5. Nie wydaje mi się , ale ja się na tym póki co nie znam
  6. Ta co namarzla mniej, fajnie puszcza 2 odrosty z jednego , ta co trochę bardziej namarzla też widać że będzie ok , natomiast tą co namarzla dosyć mocno na razie liścienie cały czas żyją i jak by jakieś zalążki zaczynała puszczać, Ta co padła całkowicie to wiadomo że uschnieta całkiem powierzchownie , natomiast jak się wyrwie korzeń to jeszcze nie zgnił tylko cały czas twardy
  7. Miałem pryskać windstarem w poniedziałek w dawce 0,2 l , te pola i te miejsca gdzie pszenice najpotężniejsze , ale z racji tego że na poniedziałek coś o deszczu zaczęli mówić to opryskałem dzisiaj w południe , pojechałem najpierw na Linusa to było ok , więc po 0,2 l dostał , potem pojechałem na 2 pole gdzie są 3 odmiany to LG Optimist (widocznie wcześniejsza odmiana) już taki jak u ciebie na zdjęciach , a miejscami jeszcze bardziej widać było kłosy z ciągnika więc jechałem szybszym biegiem gdzie dawka wyszła pewnie ok 0,1 l , może minimalnie więcej , tam gdzie słabsze pole i kłosów widocznych zdecydowanie więcej to wyłączałem opryskiwacz , Rgt Technik kłosów jeszcze bardzo mało widocznych , Alegoria tak samo , te odmiany miałem nie jechać bo niby niskie i odporne na wyleganie , ale z racji tego że na Optimis dawkę uciąłem więc i te też przeleciałem , żeby te ciecz wylać
  8. Na 2 metrach to raczej w niewielu miejscach w Polscwe może spaść poniżej 0(zera) , a przy gruncie też raczej w niewielu ( a nawet można powiedzieć że w żadnym ) żeby mogło uszkodzić rośliny Ja dzisiaj w południe pryskałem jeszcze pszenice , miałem ją jechać w poniedziałek , ale to już był ostatni moment na ten zabieg , nawet bym powiedział że już spózniony ze 2 dni
  9. Zdjęcie tego tak nie oddaje , ale jaka tu jest mniej więcej obsada ? Bo trochę rzadko się wydaje
  10. Kupując te ,,przysłowiowe 2 tony środka '' to jak byś miał jakąkolwiek kontrol , to skąd kontrolujący by mógł wiedzieć że kupiłeś 2 tony , a nie np. 2 kilo ? które masz w książce zabiegów wpisane że zużyłeś ?
  11. 0.1 L
  12. U nas powój rdesowy Tak zapytałem bo trafiają się pojedyncze sztuki i jak widać na 2 zdjęciu chwast zaczyna żółknąć, i ciekawi mnie czy to efekt tiffu który był podany 3 dni temu , czy po deszczach uaktywniła się doglebówka, która zaczęła ten chwast przypalać?
  13. To soja jeszcze na tyle małą że ciągle atakują? Już od dłuższego,ego czasu piszesz o tej pszenicy , o strachach i innych wiankach , to już powinna coś podrosnąć soja Jak fachowo nazywa się ten chwast ?
  14. ? Z 3-4 lata temu też było masowo , na jednej działce na 0,4 ha brakło mi już środka na robale i dokończyłem oprysk na sam chwast , efekt się zrobił taki że zamiast 8,5 tony pszenicy było niecałe 4 tony pośladu Nawet nie będę tego komentował U mnie sieje pszenicę ok 25-30 września i jak jest ciepło to po tygodniu pszenica już szpilkuje i wówczas już do się zauważyć silną presję mszyc i skoczków Idzie wówczas cyperkil I po 7- 10 dniach idzie ,, ala "Inazuma i jakoś w miarę jest to opanowane
  15. A w moich stronach u niektórych pięknie się pokazuje żółta karlowatość , kilka pól już na obecną chwilę nadaje się do kasacji a takich pól jeszcze przybędzie w ciągu 2 tygodni
  16. Kupiłem coś podobnego z 5-7 lat temu ,tyle że zapewne mniejsze ( nie wiem jak by tu wstawić nagranie z dzwiękiem do porównania)żeby na podwórku płoszyło wróble i gołębie (które de facto ojciec hodował ) , i było tak że to się darło -skrzeczało , a ptactwo (gołębie ) sobie chodziły po podwórku i spokojnie zjadały ziarno
  17. Tiff przecież wezmie samosiewy rzepaku , ale jakim cudem samosiewy rzepaku z jesieni ? to nie było to uprawione czy zrandapowane przed siewem wiosną ?
  18. Odstęp musi być taki żeby po rozsianiu 3 dawki zdążyć się przepiąć do opryskiwacza , chyba że masz więcej ciągników i ludzi którzy nimi jeżdżą to możesz siać nawóz i jednocześnie robić T2 w tym samym czasie
  19. Od końca A nie wygra ? Jak ten film był nagrywany to imazamoksu solo jeszcze nie było w Polsce więc co miał reklamować ? Zresztą chyba nie ma czym innym zwalczać chwastów poza tym co podał w filmie ?
  20. Skrzypionki póki co nie ma , deszcze były to jeśli była to ję spłukało
  21. Zdecydowanie starczy , Ja dzisiaj podałem 150 g protiokonazolu i 125 g azoksystrobiny + z 12 litrów rsm
  22. Pojawiają sie samosiewy rzepaku , trafia się również komosa , jak i również inne chwasty dwuliścienne jednoroczne , z tym że to wszystko jest w takim nasileniu na razie że trzeba szukać , np komose widzisz 1-2 sztuki i trzeba iść znowu z 5-10 metrów żeby spotkać kolejną , z innymi chwastami podobnie , ale wolę teraz to przelecieć póki małe jest
  23. A żeby jeszcze było ciekawiej , to był przypadek w tamtym roku gdzie gościu posiał jęczmień ozimy z gryką ( jako międzyplon ozimy pod dopłaty ) Gryka jak to gryka przez zimę wymarzła , został jęczmień ozimy który wymłócił i zasiał soję którą wpisał w dopłaty , Moim zdaniem wszystko było na legalu , bo jęczmienia nie mógł napisać w dopłatach bo był jako ekoschemat zimowy , więc dla niego główna uprawa była soja (przynajmniej w papierach z tego wychodziło ) Kontroli nie miał tak że nie wiem jak by się odnieśli do tego w razie kontroli że ten jęczmień w ekoschemacie wymłócił , choć z drugiej strony przecież można zbierać kilka plonów w ciągu roku jak się tylko da Dzisiaj sobie przeleciałem soję 0,1 L tiff
  24. W TUZ-TUW
  25. Kolega kilka miejscowości dalej też zgłaszał (ma ubezpieczone w tej samej firmie co i ja) to zadzwonili do niego czy na pewno są straty , a jak im powiedział że tak to spytali czy rzepak już przekwitnięty , a jak nie to przyjadą dopiero jak przekwitnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v