Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Powiedziałbym nawet więcej Wygląda bardzo dobrze
  2. To w takim wypadku jak już napisałem , zerowy wpływ na plon , takie końcówki to u większości są
  3. To albo się nie znasz na gospodarce i bazujesz na poradach teścia, albo po prostu nie masz gospodarki , tylko u teścia robisz ?
  4. 1 . tylko po co o tym pisać ? 2. Nie wiem jak szacują , ale wiem jak szacowali u mnie po gradzie , zajechaliśmy od jednej strony pola ,( tej od której powinniśmy zajechać , ) 2 panów wbiło się w kilka miejsc , i na jakieś 20-30 metrów od drogi , poilczyli ile łuszczyn jest uszkodzonych a ile zdrowych , powtórzyli to kilkakrotnie i potem wyciągnęli średnią , grad zaleciał pole na 70 metrów a na 100-120 metrów szkody były zerowe , działka 500 metrów ,
  5. Czemu w pierwszym rzucie nie staracie sie niszczyć chwastów wieloletnich po żniwach gdzie to wychodzi najtaniej i najefektowniej ?
  6. Realia to być może znam lepiej niż Ty , co nie znaczy że wypada pisać o takich rzeczach publicznie bo takie sprawy lubią jednak ciszę , bo dopuki jest cisza to jest jak jest a tym i twoimi wypowiedziami dziś dostałeś 20-30% , a może przyjść czas że za takie same szkody dostaniesz 2-3% , i nikt sie nie będzie chciał wychylić na więcej przez takie twoje wypowiedzi Słuchaj , mróz jak mróz , czy grad jak grad , gdzieś się zaczyna i gdzieś się kończy , wystarczy że na działce 1-2 kilometry długości zaleci silny grad z jednej strony na ok 50 - 100 metrach i akurat z tej strony będzie szacowane , i może tak być że straty w plonie 50% i 4 tony jeszcze ktoś nakosi
  7. 70 chlomazon - metrybuzyna 240g - prosulfokarb 2400 g Adjuwant - rsm
  8. O takich głupich rzeczach to raczej nie przystoi pisać bo to bardziej głupio brzmi niż to że ludzie pisza że pryskają Dursbanem
  9. Takie to znaczy jakie ? straty raczej zerowe , choć nie widzę jakie te przypalenia
  10. ? Chyba pomyłka sie wkradła Trochu za mało , trzyma się to zboże jeszcze jakoś , czy już pada ?
  11. i bardzo dobrze że zdjęcia są wstawiane , możesz porwnać względem swojej i np. ocenic że u ciebie wygląda dużo lepiej , albo np w jakim stadium rozwojowym są zboża na drugim krańcu Polski czy w sąsiednim powiecie
  12. chlomazon+ metrybuzyna +prosulfokarb Orka ? Ciężko na to jednoznacznie odpowiedzieć , Było robione pługiem bez odkładnic gdzieś na początku pazdziernika ( w dopłaty było uprawa bezorkowa , kontrolowali w tym roku i przeszło bez oporu więc można powiedzieć że bezorkowo było ), do tego czasu stała ścierń , potem jakoś w listopadzie było zabronowane żeby było równo i tak sobie stało do momentu siewu , To u mnie wygląda normalnie tylko że troszkę mniejsza niż Magnolia , bo na Abace był ten większy przymrozek i straty oszacowane duże , a po drugie nie idealnie ją zasiałem bo mi się trochę w głowie porąbało i nie ustawiłem tak jak trzeba siewnika , efekt soja zasiana została na głębokości 0-6 cm , nim się skapnołem to już pół działki zasiałem , trochę miałem obawy jak to powschodzi ale jest ok Zaczyna padać , nadają na całą noc deszcz
  13. Zawsze miałem tylko grad, a w tym roku jest grad i przymrozki , na soi wyszacowane , na rzepaku jeszcze kwitł , wczoraj gościu dzwonił że będzie przejezdżał nie daleko mnie i by podjechał do tego rzepaku , ale co z tego jak rzepak kwitnie nadal w najlepsze tak że nici z szacowania , umówiliśmy się że jak już w końcu w miarę przestanie kwitnąć to mam mu zadzwonić że może przyjezdżać takich zdjęć się nie wstawia bo zaraz będzie że za mało naliczył szkód , albo że za dużo Dostał 30 strat i finito , widocznie takie były straty Następny filozof się znalazł
  14. Ja z nimi nie wchodzę w układy żeby coś dla nich siać ale napiszę ja było , Dzwonią do kolegi czy by nie zasiał dla nich pszenicy , i żeby działki były minimum 3 ha , kolega im mówi że ma działki po 5-10 ha w kawałku , ale było tam zasiane pszenżyto , a oni na to że nie przeszkadza im to , więc o czym my tu mówimy . Kolega oczywiście się nie zgodził na sianie dla nich Ta co na zdjęciu to akurat LG Optimist
  15. Podobają mi się te odmiany kompensacyjne pszenic bo jak tylko się poprawią warunki pogodowe to ona sama wie co ma zrobić żeby wydać lepszy plon
  16. Ruszyło ostro , u mnie Magnolia wygląda lepiej niż Abaca, choć na abace było więcej uszkodzeń przez mróz a na Magnoli było ,,tylko " 20% uszkodzeń a wygląda na dzisiaj tak Na następną niedzielę raczej zewrze międzyrzędzia
  17. Zdjęcia z przed chwili . Na 1 zdjęciu mój , jak widać jeszcze kwitnie , na kolejnych zdjęciach rzepaki które są w bliskiej okolicy Tak jak na powyższych zdjęciach co wstawiałem trzeba by jechać z płatkiem na nowo ? już było podane 2-3 tygodnie temu
  18. Oczywiście że muszą być odpowiednie warunki , a nie siew na siłę w połowie kwietnia bo tak mi się podoba , W następnym roku może być tak że dobre warunki do siewu będą np dopiero 10 maja , to się wówczas będzie siało Trzeba patrzeć żeby gleba była odpowiednio nagrzana i na minimum tydzień do przodu żeby się nie zanosiło na ochłodzenie
  19. @witejus No rzeczywiście ktoś inny to pisał W tym roku ci co posiali wcześniej to wygrali z tego co się tutaj czyta
  20. Jeśli to nie Ty to sory , tak mi coś świtało że między innymi również o tym pisałeś, aż z czystej ciekawości się cofnę i sprawdzę, choć sporo wody już upłynęło i ciężko będzie znaleźć
  21. To co tak tajemniczo podchodzisz do tego ? (pewny środek ) , o dursbanie się tu tak pisze że pewny środek , W pełni się z tobą zgadzam , tylko tyle że wówczas tych co zasiali wcześniej krytykowali ostro mówiąc że nie ta pora na siew soi ,
  22. Jak już rzepak splątany , to i karzeł się będzie ciągnął w ścieżkach Ale jeśli w takim Derrick-u dojdzie do ponownego kwitnięcia to kupę nasion wyleci nim będzie można wjechać kombajnem W mieszańcach większość odmian jest odpornych na pękanie łuszczyn , więc te 2 czy nawet 3 tygodnie dłużej na polu postoi bez strat U mnie we wsi większość jest takich że są w takiej fazie , a pozostała część wygląda jak by była w pełni kwitnienia , Jutro zrobię zdjęcie jak to wygląda na obecny czas
  23. U mnie tej raczej była zasiana nie mniej niż 4-5 cm i wyszła szybko , nim się pojawiło t o ochłodzenie po świętach to już miała listki
  24. No cóż ja mogę na to powiedzieć ? chyba tylko to że soje się sieje jak jest pora , a nie wyrywać się z sianiem kiedy nie ma warunków , tak bodajże (chyba ty) mi odpisałeś jak pisałem że zasiałem 16 kwietnia , u mnie wyskoczyła po 6-7 dniach od siewu , a po 10 dniach od siewu już robiła nowe listki , tak że trzeba się trzymać warunków pogodowych przy siewu , a nie kalendarza . Póki co taka , rośnie sobie w oczach przez ostatnich parę dni
  25. Jeśli by faktycznie działał skutecznie przez 2 tygodnie to raczej potem problem sam się rozwiązuje z gołębiami
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v