Posiałeś wcześno i ci wyżarły ? przecież wschody były już po tygodniu , i dosłownie parę dni potem już miała następne listka , więc już tak nie niszczyły mimo masowych nalotów
Nie możliwe że strzelasz , a gołębie 10czy 20 metrów dalej chodzą i nie zrywają się do lotu ,
Wczorakj i dzisiaj strzelałem po parę razy z karbidu , to gołębie które siedziały na polu czy lini elektrycznej 500-600 metrów dalej się zrywały do lotu po wystrzale , a taka armatka hukowa wali też konkretnie , i można ustawić że wybuch jest w miarę częsty