Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9676
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Czemu wkręcam ? Przecież nawet z tego forum sporo ludzi po omłuceniu jęczmienia zimowego zasiało soję i w dopłaty wpisali soja jako uprawa , a i potem pisali że ją pokosili jesienią , więc żadne wkręcanie
  2. U mnie przez te 4 dni 29 litrów naleciało , tak więc wszystko się ładnie napiło i można na spokojnie póki co podejść do T2 które jutro zapodam ,
  3. No nie wiem , był u mnie na oględzinach soi i jak chciałem żeby patrzył również rzepak (choć był obok soi ) to nawet nie spojrzał , tylko powiedział żeby dzwonić jak przekwitnie całkowicie . Od zgłoszenia w piątek miną 2 tygodnie , a ja jak im zadzwonie jeszcze za jakieś 10 dni to twierdzisz że muszą przystać na moje warunki bo minie 20 dni czy więcej od zgłoszenia szkody ?
  4. Przecież niektórzy dopiero po ,, zimnych ogrodnikach '' sieją normalnie , to czemu by nie było czasu na przesianie ? Zresztą w tamtym roku po żniwach jeszcze siali i zebrali , to do końca maja to myślę że taki termin na spokojnie do przesiewu może być
  5. To jeśli chcą likwidacje szkody zrobić bez oględzin , a ty w zgłoszeniu podałeś 20% , to teraz znów napisz że szkody wyliczasz na 20%
  6. U mnie przez te parę dni 22 litry N ie wiem ile u ciebie spadło i jakie masz ziemie ale jak by za 2 tygodnie (ok 1 czerwca ) spadł ostatni deszcz przed żniwami to byś miał takie rekordy że cho cho , jak by ś napisał że jak by taki deszcz spadł za 2 -4 i za sześć tygodni to rozumiem gdybyś pisał o tych rekordach , a tak to do żniw jeszcze daleko Nie wiem czy sami se komponujecie, czy ktoś wam komponuje te zestawy bo to jest bez sensu . Po jakiego grzyba było wrzucać azoksystrobinę na t1 , jak to aż się prosi żeby dorzucić na t2 ? i o jakiej zmianie piszesz stosując teraz soligor do wcześniejszego zabiegu , Dawałeś wcześniej protiokonazol i teraz też pójdzie priotiokonazol ,
  7. Tylko ja tu żadnych mądrości nie wnoszę , tylko odniosłem się do tego że stwierdziłeś że na szczęście masz ubezpieczone , a to zabrzmiało że jesteś przekonany że ci ktoś za to zapłaci
  8. @Tomek90 Gdzie ty tu widzisz nawalny deszcz żeby przeszedł ?
  9. Raczej się nie orientujesz czego dotyczy ta polisa , od deszczu to jest jak by był deszcz nawalny , że rowy w ziemi by wymuliło , a od wiatru to jak by ten jęczmień wyrywało z ziemi , a tu to narmalna wiatr czy deszcz , i uprawa nie dopilnowana , Mogę postawić każde pieniądze że żadnego grosza nie dostaniesz z tego od ubezpieczyciela
  10. Od czego niby będziesz zgłaszał?
  11. Posiałeś wcześno i ci wyżarły ? przecież wschody były już po tygodniu , i dosłownie parę dni potem już miała następne listka , więc już tak nie niszczyły mimo masowych nalotów Nie możliwe że strzelasz , a gołębie 10czy 20 metrów dalej chodzą i nie zrywają się do lotu , Wczorakj i dzisiaj strzelałem po parę razy z karbidu , to gołębie które siedziały na polu czy lini elektrycznej 500-600 metrów dalej się zrywały do lotu po wystrzale , a taka armatka hukowa wali też konkretnie , i można ustawić że wybuch jest w miarę częsty
  12. Jak już na tym etapie go tak kładzie to do żniw będzie całość leżała plackiem
  13. Jak bym miał dać komuś 300zł za dniówkę przez tydzień ( w tych warunkach tydzień to zdecydowanie za mało , pewnie ze 3 tygodnie by trzeba, bo jak zaczęła komuś wychodzić 2 tygodnie temu , to ile przez ten czas urosła ? tyle co nic) Zresztą za tą kasę na wynajem stracha można by se kupić ze 2 armatki hukowe i były by na lata Było siać soje jak były warunki dobre do tego , to pisałeś wówczas na tych co posiali wcześniej że trzeba mieć nierówno pod sufitem żeby soje siać w połowie kwietnia , czy wcześniej . U mnie gołębi było setkami , (wstawiałem zdjęcia ) tyle że jak się pojawiły gołębie to soja już puszczała następne liście i mimo dużych nalotów to nie zeżarły plantacji
  14. Zimno to i nie widać nalotów szkodników . Porównując z normalnym ciepłym rokiem to teraz pewnie max 20% tego co po innych latach
  15. Dobrze
  16. 40 litrów to już ładnie , po takim deszczu przez 2 tygodnie nie trzeba spoglądać w górę z nadzieją że może coś kapnie
  17. Na tą chwilę to już nie pęka tak od przymrozku jak w wówczas jak z wiosny zacznie rosnąć stożek , bo wówczas tam jest sama wodą , a teraz to już jednak łodyga dużo sztywniejsza i mało uwodniona A u mnie był wczoraj rzeczoznawca i soje szacował a rzepak mimo że rośnie obok soi to nawet nie spojrzał na niego , powiedział że jak całkiem przekwitnie to żebym dzwonił dopiero i przyjedzie , A jak by zerknął chociaż na ten rzepak to by już naświetlił jak sytuacja się przedstawia i czy wogule można na jakiś % szkód liczyć
  18. Jak macie takich ludzi w CN jak u nas to bym to olewał co oni mówią , bo wiedzy żadnej nie mają , Idziesz do cn pytasz o jakąś substancje czynną to nie mają pojęcia jaki środek podać , czy inny przykład , dzwoni mi kolega że na wiosenne odchwaszczanie w rzepaku dali mu metazanex +agil i pyta ile czego ma dać żeby było dobrze Powiedziałem mu żeby już więcej nie dzwonił bo od 2 lat mu mówię że jak się za bardzo nie zna co i czym chce pryskać to niech kupuje w takich punktach gdzie się znają i mu doradzą , a nie że mają środki na półce i pisze na etykiecie że na rzepak to mu sprzedali
  19. Pewnie by podziałała ale drogi gips , już to przed siewem studiowałem
  20. Przez chwilę dzisiaj ruszyło ostro , tyle że przez parę minut , w sumie przez ostatnie 3 dni 16 litrów , i do wtorku niby coś nadają to jak by jeszcze drugie 16 litrów spadło to chwilowo by rośliny oddychnęły
  21. mysza103

    Pszenica ozima

    Też o niej myślę na dalsze pola od domu 5 ha , żeby to ogarnąć nim żniwa się na dobre rozkręcą
  22. Skleroza - pesel niestety swoje robi Tutaj to aż się nie chce wierzyć żeby mróz tak ściął te rośliny aż Po 2 choćby umroziło je to raczej chyba kukity powinny większe stać , a ten rzepak co kwitnie jest delikatnie za kolano , aten co umrożony to ma z 30 cm wysokości .? U mnie w tym roku też niziutki rzepak ale na tym filmie to nawet nie wiem jak to skomentować ?
  23. No tak jest , ludzią bardziej w oko wpada to co piękniej wygląda niż to co lepiej sypie , i
  24. Tak tylko napisałem że fajny liść czy długi kłos nie jest wyznacznikiem plonu , bo są odmiany że nie spełniają ani 1 ani 2 punktu , a sypią super , choć rozumiem cię dobrze że jak coś fajnie wygląda to oko się samo do tego kieruje i człowiek myśli od razu jaka piękna
  25. Lepiej się uśmiechać jak ładnie leci do zbiornika niż do liścia , szeroki liść nie jest wyznacznikiem plonu Na t3 azoksystrobina to raczej nie jest dobry pomysł , już zdecydowanie lepiej te azoksy przerzucić na t2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v