Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9676
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. A czy ja napisałem gdzieś że używam jednej i drugiej marki na raz ? mówie że jeśli bym kupował to idę w milwauke albo dewalt , zamiast jakieś marketowe narzędzia , choć w moim przypadku tyle co mi są takie rzeczy potrzebne to najtańszy chłam by mi zapewne wystarczył
  2. A u mnie deszczu 3 litry , jak się wejdzie gdzie rzepak jest wysoki , to nie dało rady nawet się przebić do ziemi , bo pod krzakami nadal suchutko . 12 litrów to już zawsze coś choć też malutko
  3. 12 , ale 10 stopni też przełknie , Jeśli nic pszenicy się nie dzieje to najlepiej odpuścić zapieg na parę dni i zrobić go jak już będą temperatury dobre na zabieg
  4. Pewnie ze za dużo , idealnie i dobrze będzie jak ktoś wyżej napisał 150 g protio i 125 azoksystrobiny 2 lata temu za te 150 protio i 125 zaoksy byś zapłacił ok 150 zł , i cieszyłeś się że jaki dobry zabieg , bo drogi ? a teraz że to co było drogie - jest obecnie tanie, to już jest nie dobre ? Myślenie na poziomie pszedszkolaka
  5. A ja tam lubię żeby jakiś porządny sprzęt leżał w garażu , i też tnę drzewo okazjonalnie można powiedzieć , ale mam kupionego STHIL 651 , już można powiedzieć że profesjonalny sprzęt , do tego starsza husqwarna do jakichś niepewnego drzewa (struchlałe , z gwozdziami itp.) czy w narzędzia też idę albo Milwauke, albo Dewalt , choć w roku parę razy w użyciu są . tak samo ze skuterem , mógłbym się wozić jakimomś chińską 125 za 5-10 tys , to ja poszłem w Honde 125 za 25 koła Tak że co kto woli i co komu pasuje Lepiej napiszcie jak twraz paliwo w hurcie bo trzeba jeszcze dokupić na zniwa , ale raczej chyba cały czas mówią o zniżkach i jak ktoś ma w baku to się może pewnie wstrzymywać z zakupami ON
  6. W tamtym roku chyba było do końca czerwca ?
  7. I mimo tych wszystkich rzeczy ciągle przylatują i nic ich nie odstrasza ?
  8. Ok , Ale na początku obserwacji co wywnioskowałeś ? zda to egzamin , czy nie za bardzo ?
  9. Tu nie chodzi o to żeby się chwalić i pisać co się zrobiło, tylko można by to napisać w formie myśli że np. ,, Ciekawe jak by ktoś zrobił To-To i To , i choć to jest nielegalne to ciekawe czy by się okazało skuteczne do przegonienia szkodnika ? " Nic nie robisz , tylko se rozmyślasz głośno ( za takie myślenie jeszcze nikogo nie wsadzają do kryminału ) , ludzie też sobie potem myślą nad twoim rozmyślaniem czy faktycznie takie metody są praktykowane gdzieś na świecie I każdy jest szczęśliwy nic nikomu nie robiąc krzywdy
  10. A dokładniej to o co chodzi ? Bo nic tu nie widzę
  11. Raczej do końca wegetacji pszenicy Kilka razy już jechałem na całkowicie wykłoszoną pszenicę ponieważ przytulia wylazła nad kłosy
  12. Odstraszacz , czy likwidacja problemu ?
  13. Nie ma znaczenia , rzepak zawsze sieje swój i nieraz był zgłaszany grad i szacowali to co na polu , a nie to co na popierze , bo co ich to obchodzi w sumie
  14. TUZ Ubezpieczenia
  15. Myślę zgłosić jutro , to przecież i tak od razu nie przyjadą tylko pewnie najwcześniej po niedzieli Jak za 2 dni 60% ? a) przed dniem 30 kwietnia –od 17% do 25% wartości plonu głównego, w zależności od ustaleń stron, b) od dnia 1 maja do dnia 15 maja – 40% wartości plonu głównego, c) od dnia 16 maja do dnia 31 maja – 60% wartości plonu głównego, d) po dniu 31 maja – 90% wartości plonu głównego; 60% jest po 15 maja , czyli calutki tydzień jeszcze Jak by uznali szkodę całkowitą , to polisa automatycznie wygasa , a ty sobie raczej siejesz co ci pasuję Od założenia polisy minęło 25 dni Co niby trzeba ściemniać , poza tym co będą widzieć na polu , Pasami jest tak
  16. Byłbym wdzięczny , jak by gdzieś było to i te magnolie bym wziął
  17. Na jednym polu wygląda w miarę dobrze , a na drugim na połowie pola długości gdzie pole niższe to jednak trochę powiędła , chyba będzie klops z tego , tak czy siak w poniedziałek i tak będę zgłaszał rzepak do ubezpieczalni , to od razu zgłoszę soję , tym bardziej że jeszcze z 5 dni mogą się powtarzać przymrozki większe lub delikatnie mniejsze niż było dziś rano , Dopytywałem się to niby w obecnym czasie , z polisy by 40% wypłacili jak by uznali szkodę całkowitą , więc nie ma tragedii , jak by było czym przesiać ? A tak swoją drogą masz jakieś ziarno na stanie , albo znasz miejsce gdzie by było ?
  18. Jak jest zapowiedany ciąg przymrozków np z 5 dni , to co dziennie dzwonisz i zgłaszasz że przymrozek był ? , czy raczej już po tych paru dniach
  19. Świętokrzyskie. Pińczów- Jędrzejów
  20. No zobaczymy bo rankiem było -2 na wysokości troszkę ponad metr , i -3 jak położyłem termometr na wysokości 4-5 cm ( czyli na wysokości soi) No i oczywiście 5 rano i już biesiada się odbywa na trzecim zdjęciu Ciekawe za parę godzin jak to będzie wyglądać jak przymrozek puści
  21. no chociazby takie, to zdjęcie z paru dni temu A dziś o godzinie 5 rankiem byłem na polu to na wysokości około 1- 1,2 metra było minus 2 , a jak termometr położyłem na desce na ziemi , to minus 3 delikatnie przekraczało
  22. Raczej taniej , bo ponad połowa ceny to ukryte różne podatki i akcyzy
  23. Podpinam się również pod to pytanie . I jeśli już po przymrozku 2 tygodnie temu widać teraz objawy uszkodzeń , a nie było wówczas zgłaszane to jak na to będą patrzeć jak zgłoszę w poniedziałek
  24. Skoro tak to widzisz , to rozumiem że polisę od suszy już masz wykupioną ?
  25. Ja zasiałem na ok 4-5 cm , czyli nie wiele płycej niż u ciebie , ale wschody były bardzo szybkie i w większości równe , a że było wówczas bardzo ciepło i ziemia ostro nagrzana to wschody zaczęły się po 6 dniach od zasiania i zaraz po wschodach przez 3-4 dni nie widziałem żadnego gołębia na polu , potem i teraz nalatują można powiedzieć że setkami , ale soja chwila moment przeskoczyła ten okres i zrobiła nowe listki ,jak by teraz wschodziła to raczej by nie odgonił tego dziadostwa , tylko by zeżarły plantację , a teraz jak tak trochę obserwowałem przez lunetę to niby na polu jest gołębi oporowo , ale raczej chodzą i szukają to co póżniej wychodziło , To moja taka , to chyba te 2-3 stopnie na minusie przetrzyma , choć minus 3 poki co nie widzę, a patrze pogodę na 5 cm od gruntu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v