Ja zasiałem na ok 4-5 cm , czyli nie wiele płycej niż u ciebie , ale wschody były bardzo szybkie i w większości równe , a że było wówczas bardzo ciepło i ziemia ostro nagrzana to wschody zaczęły się po 6 dniach od zasiania i zaraz po wschodach przez 3-4 dni nie widziałem żadnego gołębia na polu , potem i teraz nalatują można powiedzieć że setkami , ale soja chwila moment przeskoczyła ten okres i zrobiła nowe listki ,jak by teraz wschodziła to raczej by nie odgonił tego dziadostwa , tylko by zeżarły plantację , a teraz jak tak trochę obserwowałem przez lunetę to niby na polu jest gołębi oporowo , ale raczej chodzą i szukają to co póżniej wychodziło ,
To moja taka , to chyba te 2-3 stopnie na minusie przetrzyma , choć minus 3 poki co nie widzę, a patrze pogodę na 5 cm od gruntu.