Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9916
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Mówisz że 0,3 pulsaru da radę załatwić psiankę ? myślałem jak by już jechać to te 0,5 by trzeba chyba dać , tyle że się akurat na tym oprysku nie znam
  2. W miejscach gdzie jest największa jest taka , a tą psianka co się trafia to większość w takiej fazie
  3. Soja ma 3-4 trójlistki i 5 wychodzi , chyba nie będę tym pulsarem jechał bo szkoda kasy , idę dzisiaj ścieżką z 50 metrów patrzę w jedną i w drugą stronę i wyrwałem ze 4 sztuki psianki gdzieś się trafi że trafia się więcej , ale raczej to oleje , dam Tiffa 0,5 l na 6 ha przed zwarciem rzędów żeby zniszczyć to co się zawadzi też gdzie niegdzie (siewka rzepaku ,i parę innych rodzajów chwastów ) więc pulsar zostanie na cięższe czasy
  4. Zapewne tak będzie że rzepak po zbożach i to jeszcze chyba z desykacją musi być bo jak patrze po rzepaku to on ma sporo pączków na tą chwilę tak że za 2 tygodnie ten co kwitnie teraz to będzie przekwitnięty , a w fazę kwitnienia wejdzie następny . Co do przestrojenia kombajnu to wszystko zależy jaki kombajn , jaki heder , u mnie rozpinka to na szybkości 5 minut bo popuszczasz klamry zdejmujesz pas i można odjezdżać , a podpinka jak się idealnie najedzie to 10 minut jak się robi na szybkości we dwoje a na spokojnie to x 2 To jest bez wyjmowania kosy z hederu , bo u mnie jak przepinka na chwilę to kosa zostaje jedna zostaje w hederze a druga jest przy stole i tak kosze jeśli jest kilka ha do skoszenia tylko
  5. A no taki paradoks , po rzepaku to widzę że on za następne 2 tygodnie jeszcze nie będzie przekwitnięty
  6. Zamówiłem 1000 L b0 - 5,38
  7. Czemu pryskać natychmiast ? Zrobiło się ciepło- parno - mokro , to psianka to lubi , i sądzę że za tydzień będzie hej drugie tyle , więc lepiej z tydzień zaczekać niż za tydzień znowu robić poprawkę bo się okaże że nowej nawschodzi znowu
  8. U toś nie pocieszył też mam Magnolie i widzę że pojawią się psianka, zamierzałem za jakiś tydzień podać Pulsar z 0,6- 0,7 L ale skoro piszesz że ci soja cierpiała po nim . Jaka jest szkodliwości psianki , ile sztuk/ m2 ? Bo widzę że czasem się trafią że 3 sztuki / m2 by potem iść z 10-20 metrów i nie znaleźć ani jednej Prawdę mówiąc to te 6 ha to za 3 -4dni bym ręcznie przeleciał
  9. Nie wrzucaj zdjęcia bo zaraz się zacznie nagonka , ile dałeś że tyle dali albo że powinni dać więcej
  10. No mogło by być parę stopni mniej , ale te 27 było jak wyjeżdżałem z domu więc myślę że jak zacząłem pryskać to te z 2 stopnie spadło Pszenice wykloszone
  11. Dziś zacząłem o 19:30 t3 to było 27 stopni , przed chwilą wróciłem i teraz jeszcze termometr pokazuje 21 stopni (Jako tako ) to dobrze czy nie bardzo ? W tym roku pszenice petarda póki co , już po innych latach o 10 ton się ocierałem ale teraz wyglądają pszenice lepiej i to niezależnie od odmiany
  12. To po kligo grzyba dałeś na t2 metko jak już protio+azoksy jest dobrze ? Możesz dodać to metko z powrotem do t3 i też będzie dobrze bo nawet w etykietach pisza że można w sezonie 2x jechać nim
  13. dwoma bakteriami jakie są do soi dostępne i które coś wnoszą , bo reszta to tak se , ponoć szkoda kasy
  14. To dużo ci dali , ogólnie to przyjmują taką taktykę że jak nie ma pourywanych łuszczyn (a tu na zdjęciu nie ma oberwanej nawet 1 łuszczyny )to dają co najwyżej parę % , wiadomo , zależy kto przyjedzie na szacowanie U mnie chyba więcej pustych się wydaje, jak patrząc na to zdjęcie
  15. Przeszło mi to przez myśl 2 tygodnie temu jak zaczął na powrót kwitnąć, ale że już był poplątany rzepak to dałem spokój. Teraz też już niczym nie zamierzam wjezdżać
  16. Spokojnie , w sierpniu będzie skoszony bo inaczej przejdziemy z jednej skrajności w drugą bo we wrześniu to na pewno by już były duże straty z powodu osypania Spokojna twoja, skoro teraz tak odbija to znaczy że mrozem dostał nie źle a co za tym idzie to i uszkodzenia są, jak normalny człowiek przyjedzie do szacowania to na pewno stwierdzi straty co najmniej tyle ile jest na polisie Oszacowane ma ktoś już z tych rzepaków co mają teraz drugie czy nawet 3 życie? Czy ostro mówią tak jak u mnie że nie da się na razie oszacować bo jeszcze kwitnie ?
  17. Pewnie że możliwe, u mnie już kwitnie 6 tydzień i póki co końca nie widać Po bokach i w oddali u ludzi to samo Jednym słowem na całej wsi to samo , rzepak pod psem , a 2 wsie dalej u kolegi baja , przymrozków nie było Wrzesień to raczej nie ale sierpień jak już się skończy wszystko pozostałe kosić, i dezynsekcja chyba potrzebna będzie jak jeszcze dalej bedzi nowe kwiaty puszczał , a u mnie właśnie sporo pąków się trafia jeszcze U mnie po tych przymrozkach jeszcze nie może gościu oszacować choć za 4 dni miesiąc minie od szkody i po 2 krotnej probie szacowania bo cały czas pole żółte Był tydzień temu i umówiliśmy się na 10 czerwca , tyle że minął następny tydzień a na polu jak żółto byli tak żółto jest
  18. Da się znajść i to bardzo dobrze , jak kłos rozrywa pochwe to wystarczy ją rozerwać i jeśli wciornastki są widać jak na dłoni że se spacerują ko kłosie Miałem dawać u siebie za jakieś 7-10 dni sam tebukonazol 125 g , ale właśnie ze względu na te deszcze które są i które zapowiadają zdecydowałem że chyba jutro podam 30g metkonazolu i 125g tebukonazolu (ma być pogoda jutro) bo wczoraj jak byłem to już pylniki się zaczęły pokazywać , po T2 jeszcze nie minęło 20 dni więc i tamten zabieg jeszcze na pewno trzyma ięc jeśli podam jeszcze to co pisałem to będzie już ful wypas A i jak byłem wczoraj na objezdzie to zauważyłem że pojawiają się larwy skrzypionki na liściach , więc trzeba cyperkil mieć w pogotowiu , chyba że 18 litrów deszczu minionej nocy spłukał ją z liścia
  19. No raczej nie kukurydza skoro gościu chce soją przesiać , osobiście myślę że nic dziać się nie powinno bo przecież już grono ludzi tak przesiewało i rosła , ale oczywiście niech się wypowiedzą ci co przesiewali jak soja rosła po przesiewie
  20. ale chyba zbędne już podnoszenie składników powyżej 30-125 , bo to już jest na bogato można by powiedzieć
  21. Pszenicę się kłoszą powoli 1. Alegoria 2 rgt technik Lg optimist
  22. Siana 16 kwietnia - świętokrzyskie - obsada ? kto to liczy ? ale pewnie coś koło 50 sztuk może trochę więcej , trzeba by policzyć
  23. Mam takiej z 20 arów (przymrozki zrobiły swoje ) Też nie przesiewałem bo szkoda wjezdżać w środek pola , Problem w niej na pewno będzie wtórna zachwaszczenie , bo taka obsada nie zacieniuje chwastów , i choćby pryskał do lipca czy sierpnia to chwasty i tak będą w niej szły (oby jak najmniej) Wychodziło by na to że pasuje za jakiś miesiąc iść i obrywać liście U mnie Magnolia
  24. Za jeden ha (150-200 tys ) to te 3 krowy mogą na kupnym jechać z 50 lat
  25. Albo się pogubiłeś albo ja coś nie rozumie . Pryskasz pole giifosatem i za chwilę jedziesz i uprawiasz to pole ? To po uj ten glifosat jak z niego nie ma żadnej korzyści
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v