Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Tu co wstawiasz na tych zdjęciach , to chyba nikt mądry tak nie orze , orkę siewną to się powinno robić 18 do max 22 cm , chyba że pod rzepak to troszkę głębiej , a zimową niewiele więcej bo do 25-27 cm , a nie 40 czy 50 cm , koń by się uśmiał , nie ma się czym chwalić taką orką , chyba że ci chodziło żeby pokazać że na takiej głębokości masz fajną ziemię na to okej
  2. Dobry z ciebie aparat , najpierw na PO jechałeś , potem Kołodziejczaka popierałeś , potem jechałeś tu po nim jak po burej suce , po czym z podkulonym ogonem mówiłeś że trzeba głosować na Platformę , bo trzeba Kołodziejczakowi dać szansę, a teraz już w Kołodziejczaka widocznie nie wierzysz, bo znowu wierzysz w mądrość PSL. Takich ludzi jak ty co nie często się spotyka , że co chwilę zmieniają zdanie , Jakie to rejony Polski , bo cena na tle naszych stron to można powiedzieć że dobra
  3. To raczej normalne że pędy boczne ma ,każdy jeden rzepak wypuszcza zawiązki pędów bocznych , nawet taki rzepak który jest dobrze wyregulowany i siedzi przy ziemi , to akurat normalne zjawisko
  4. No rzeczywiście tu mi 6 zjadło , ale jak widać parę postów wcześniej było 36 , i tak miało być i teraz , sory za zamieszanie
  5. 60kg N to jest twoim zdaniem nic? fakt że na ten rok trzeba było siać trochę pózniej , albo mu podać więcej azotu , ale nie pisz że 60 kg azotu to nic
  6. A nie pomyślałeś że skoro 20% jest gleb dobrych , to ktoś może gospodarzyć tylko na takich , i nie ma jakichś piachów ? , tak samo w drugą stronę są strony że są słabe ziemie i gospodarują w 100% na lichych ziemiach a są rejony że ktoś gospodarzy na 100% ziem dobrych , albo bardzo dobrych i w tym przypadku użalanie się jest wskazane tym bardziej jak ktoś za dzierżawy płaci krocie
  7. Dzisiaj weszłem do sąsiada , siał dobry tydzień przedemną , czyli coś koło 15- 18 sierpień, jedno co trzeba powiedzieć, to to że azotu chyba pod niego wysypał sporo bo rzepak ponad kolano a kolor cały czas trzyma. Nie wiem czy były tam jakieś regulacje czy nie , ale efekt na dzisiaj taki . Stożek wybity na 13cm i ponad . Dodam jeszcze że zasiany dosyć gęsto
  8. Pisałem tu już to kilka dni temu , u mnie siany 25 sierpień już zaczyna się przebarwiać (dane 3kg/N w NPK, +20N z doglebówką )teraz pojechałem trochę jeszcze dolistnie , a u gościa siałem 5-7 września , azotu podał 20 kg w NPK i nic więcej , na tą chwilę rzepak ma fajny zero objawów niedoboru.
  9. Nie , tyle by wypadało dać jeśli w wynikach zasobności gleby byłyby na średnim poziomie
  10. Ale gdybyś kawałek pola zostawił gałą ziemię do kwietnia czy maja , a drugi kawałek taki gdzie był poplon zasiany i w zimę zmarzł to w maju zdecydowanie mokrzej by było na tym kawałku gdzie jest mulcz , niż tam gdzie goła ziemia
  11. Dawać dawki na podstawie analiz gleby to trza mieć piniondze bo załóżmy przy średnich zasobnościach gleby ,to na plon 4-5 ton , to takiego potasu trzeba dosypać 250-300 kg czyli np 600-700 Korn Kali , fosforu 130kg czyli np prawie 300kg dapu , lub za jednym rozsiewem około 700- 800 kg polifoski , a jak ktoś ma w glebie niskie poziomy , to musiałby sypać ponad tonę /ha , więc o czym my tu mówimy daję po 400 kg , a i tak to jest dużo za mło jak bym miał dawać z zapotrzebowania roślin książkowo , a próby już robię regularnie co 3 lata od 200 roku , a tak z ciekawości to ciekawe czy ty dawkujesz tyle ile roślina ma zapotrzebowania na składniki książkowo? Przy założeniu średniej zasobności gleby, zapotrzebowanie pokarmowe rzepaku na wytworzenie 1 t nasion i odpowiedniej masy słomy i korzeni, kształtuje się następująco : Azot (N)- 50-60 kg, Fosfor (P2O5) -25-3 kg, Potas (K2O) -60-70 kg, Wapń (CaO) – 39-70 kg, Magnez (MgO) – 6-11 kg, Siarka(S) – 18-22 kg, Bor (B) – 60-120 g, Miedź (Cu) – 10-40 g, Żelazo (Fe) 260 g, Mangan (Mn) – 50-100 g, Cynk (Zn) -160-180 g, Molibden (Mo) – 1-2 g. Kluczowym parametrem jest odpowiednie pH gleby, które w tym przypadku powinno wynosić 6,0 – 7,0 oraz fakt, iż rzepak źle rośnie na glebach ubogich w magnez.
  12. karą w pierwszym roku może być ileś tam% niższych dopłat , w następnym roku pewnie pół , albo i więcej , a potem już 100%dopłat zabiorą , , bo zobowiązanie jest takie do podstawowych dopłat , a ty pewnie mylisz z jakimś ekoschematem i myślisz że zabiorą jakiś % z ekoschematu
  13. Dla tego piszę że na jesień poorać , i zasiać poplon a na wiosnę nic tam z uprawek czy orek nie wykonywać , tylko siew , no tak siewnik jakiś talerzowy trzeba by mieć . Sam jestem z takich stron gdzie orka wiosenna to jakieś nie porozumienie ( gleby rędziny ), więc ja sieje praktycznie wszystko ozime
  14. Ja od południa , wieczorem ok 18- 19 jak rzepak leciałem odżywką (rsm +siarczan magnezu ) to już liście były mokre , lance podniesione wyżej żeby na liście oprysk spadał delikatnie , a nie pod ciśnieniem . Nad ranem to jak wyżej napisałem jest na liściach tyle wody że wiekszość by spływała i tak na ziemię , więc od południa , choć rzepak tak nie schnie jak np. pszenica i praktycznie cały dzień są liście mokre
  15. Bo nim się posieje poplon to najpierw trzeba pomyśleć to tam ma po tym rosnąć ,żeby to ogarnąć potem siewnikiem i siać poplony takie które w zdecydowanej większości przemarzną , a wiosną siać bez żadnego tykania gleby , tylko w ten mulcz uprawowo siewnym , i ewentualnie przed wschodami rośliny uprawnej zniszczyć to co zostało randapem , osobiście to jedynie takie coś widzę żeby to miało ręce i nogi , i to dla takich gospodarstw gdzie z jakichś powodów nie da się uprawiać ozimin.
  16. Jeśli byś tą kukurydzę rzeczywiście kosił w styczniu , to już dla świętego spokoju przecież lepiej by było tą ścierń zostawić jeszcze z miesiąc i dopiero jak już ten wymóg okrywy minie to wówczas to uprawiać i siać , ale z drugiej strony jeśli kuku by była skoszona załóżmy koniec listopada i gdzieś koło 5-10 grudnia posiana pszenica , to choćby kontrola była w grudni, lub w styczniu i by stwierdzili że nie ma okrywy , to cię wówczas mogą cmoknąć bo masz udokumentowane(np jakieś zdjęcia że był siew ) że po zbiorze kuku zasiałeś niezwłocznie roślinę następczą , a że ona nie powschodziła przed zimą bo warunki jej nie pozwoliły , to już raczej nie twoja wina , a jak chcą to niech grzebią w ziemi i niech się przekonają że jest zasiane.
  17. Póki co to najlepiej wyglądają na dzień dzisiejszy rzepaki siane około 5 września(+- 3dni) , nie widać na nich niedoborów, masa liściowa fajnie wyrośnięta (siałem takich plantacji parę chłopakom to mogę porównać ) , a te wcześniejsze jak na przykład u mnie siany 25-26 sierpnia mimo ze dostał w NPK- 36kg azotu +21 w rsm z doglebówką to niedobory zaczynają być widoczne i teraz jeszcze dolistnie poszło po 11 kg N, w sumie 68 kg N , A na tych póżniejszych chłopaki dali tylko NPK w wieloskładniku i na razie zero oznak niedoborów.
  18. Nie siałem nigdy Agila , ale z tego co się orientowałem to już parę lat go chyba nie ma na rynku , co mnie bardzo zastanawia , bo skoro piszecie że odmiana taka dobra to czemu zniknęła z rynku , chyba jakieś powody musiały być
  19. Stosowałem po wcześniejszych latach i nawet wczoraj również podałem na części pola ( po niedzieli reszta) dawka 150 litrów rsm na opryskiwacz 1600 litrów , czyli stężenie ok 10% + worek siarczanu magnezu jednowodnego , i całość wypryskana na 6 ha
  20. No tu fakt Opoka w tym roku tylko minimalnie mniej niż Linus , więc ją zasiałem na części ponownie , trochę może za wysoka rośnie ,ale jak by trzymała parametry to by była ok. Też gospodarze na rędzinach i tak jak piszę ,Linus pod względem plonu jest na pewno w top 3 w ostatnich 10 latach pod względem plonowania , i co jeszcze ważniejsze jest stabilna w plonowaniu , a nie że w jednym roku sypnie ponad 10 ton a w drugim do 5 ton nie może dobić
  21. Po takiej mieszaninie caryx+ stabilan to ten rzepak staje w miejscu na dłuższy czas ,bo jeden i drugi środek działa bardzo skracająco , oczywiście zależy też jakie dawki takiego mixa
  22. Ja na pszenicy dziś prysnąłem cyperkill 0,05 + carnadine 0,1 L, grzybówek jesienią nie daje , bo nie ma presji (siew 28-30 września)
  23. Ja we wcześniejszych latach sypałem rok rocznie po 400 kg poli 6 lub 8 czy to pod rzepak , czy to pod zboża (na każdą działkę szło po 400kg/ha), ostatnie 2 lata były dawki ukrócone bo pod rzepak dałem po 200 kg poli8 , a pod pszenice po 150 kg/ha , a teraz wróciłem z powrotem do wyższych dawek , pod rzepak 300kg korn kali + 200 dap , a pod pszenice 250 korn kali+170kg MAP . Nie patrzę czy przedplonem były zboża czy rzepak , dawki idą takie same . Zasada jest taka że im większy plon się zbierze , tym większe dawki nawozów trzeba sypnąć , mówimy o w miarę dobrych ziemiach , bo wiadomo że na piachach czy innych słabych ziemiach nikt nie będzie sypał po 400 czy 500 kg nawozu/ha
  24. siałem , odstaje plonem od Linusa
  25. Podaj parę odmian, bo te co biorę na próbę od 7 lat zawsze sypały sporo mniej , może źle dobieram odmiany
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v